Wahtad – al – wudżut


Światło V

 

I tak
I gdyby
Czemu
lubimy zachody i świty ?
O ten świt majowy
Tramwaje suną jak zjawy
Liście szeleszczą
Alkopsychodela
A może po prostu trzeba być młody ?
Szczenięcym krokiem
Łapczywym iść
Azory zobowiązują
A ten zachód
Lubię granatowy
Mur gór
Na czerwonym tle
Lubię zachody w górach
I spadanie w dół
Ale spokojne bezpieczne
Psy pilnują
Śpij , spij

 

(jesień 2013 )
 
 
 
 
    Wot taki wierszyk, tak  na dobry początek dnia. Wkrótce znów politycznie. Idę w las 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *