Przygody kapitana Septembera
Kapitan September – na Salang! cz.2
Ruszyliśmy dalej. Krętymi ścieżkami, wśród coraz dzikszych urwisk. W pewnym momencie zawiązano mi oczy i prowadzono jak ślepca. O zachodzie znaleźliśmy się u celu. Gdy rozwiązano mi opaskę okazało się, że jestem w górskiej pieczarze. Wąskie było dość wąskie, ale zaraz za skalnymi wrotami znaleźliśmy się w szerokiej skalnej sali. Suchej, ciepłej, o ścianach i…
Read More about Kapitan September – na Salang! cz.2