Słowo na niedzielę – przed zimą
Zima się zbliża. Zimno, szaro, noce długie a dni króciutkie. Niedługo spadnie pierwszy, „ptasi” śnieg. Kończy się rok. Kończy się też cykl „Słowo na niedzielę”. Odchodzi razem z ostatnimi liśćmi listopada. Mam nadzieję, że Wam się podobał i czytaliście bez ziewania. Fajnie się pisało, ale jakoś tak… powiedzmy, że formuła się wyczerpała. Wszystko musi mieć…
Read More about Słowo na niedzielę – przed zimą