Ja, Kot z Siekierą
Szmaragdowa rzeka, albo życzenia
Pisałem coś o Iraku i Syrii. Wszak mija dekada od iskry, która spadła na syryjską beczkę prochu. Pisałem, nie skończyłem. Potem pisałem o Wielkanocy, covidzie, Obajtku, Braunie i Ferencu. O singlozie, bombelkolatrii, marksizmie-julkizmie i anarchofaszyzmie. O osławionym „upadku Okcydentu”. O korku w Kanale Sueskim. Pisałem…ale nie skończyłem. Jestem zmęczony, nie mam sił pisać. Bardzo chce…
Read More about Szmaragdowa rzeka, albo życzenia