W górach Hunza
Za oknem czarną noc rozświetlał upiorny blask płonących zbiorników z paliwem. Zaczyna się kolejna odsłona nocnego koncertu. Ciężki bas siedmiocalowych haubic, nagły klekot broni maszynowej i automatycznej, grzmot odległych bombardowań, świst rakiet – noc jest niespokojna. Partyzanci krążą wokkoło Kargagradu jak głodnie wilki. Wojna! . Teraz jest koniec lutego. Nawet tu na równinie między Małą…
Read More about W górach Hunza