E chyba z tej Francyji będzie cały ….
Wieża Eiffla zamieniona w pacyfkę. Przygrywanie „Imagine” na ulicznym fortepianie zamiast „Marsylianki”, albo „Wezwania do krucjaty”. Eeeeeeee jednak tych „Białych Legionów” nie będzie. Będzie Uległość jak w książce pewnego znanego pisarza. Jeszcze parę ataków i Francja zrozumie, że trzeba było być posłusznym kalifowi. Byli by posłuszni to zamachów by nie było.