Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i oby rok 2016 był rokiem hmmm… dobrej zmiany :D ?


  A ja obiecuję mniej literówek, artykuliki nieco rzadziej, ale bardziej dopracowane. Na zimę planuję napisać parę gawęd. O tym jak Zaporożcy spacyfikowani przez carycę zdobywali dla cara Kaukaz. O wojnie w Donbasie szerzej niż zwykle. O największym zwycięstwie wojska fińskiego w wojnie zimowej.  O Andrieju Szeptyckim coś będzie i Isakowiczu – Zaleskim. O Wasylu Stusie wybitnym poecie ukraińskim zamęczonym przez KGB w 1985.  Będzie też troszkę o bitwie pod Olszynką Grochowską.  Będzie też o  „zychowiczostwie” czyli alternatywna do alternatywnej historia udziału Polski w II wojnie światowej.
Będą też jak zwykle bieżące komentarze i fotogaleryjki z Podkarpacia i nie tylko, oraz inne atrakcje 😉 No rzadziej, rzadziej, ale będą regularnie.

A tutaj trochę zdjęć z Podkarpacia:

Turaszówka – naftowe kiwony
Rzeszów – Wisłok w dolnym biegu.
  
Równe – widok na Góry Dzika. Hula wiatr dukielsko – rymanowski. Niestety zbyt ciepło i buro.
 
 
Wierzchgóra w Masywie Jawornika. Za mgłą Kamień – Bieszczad. W dole Posada Jaśliska.
Grudzień 2012. Na Czornym Dile nad Węglówką – Waniwką.
Grudzień 2005. Okolice Świąt. 
Początek stycznia 2006. Droga przez Pogórze Bukowskie w okolicach tamy w Sienawie.