Włosy


  Rude winno być
  faliste, spiralne
  jak liści spadanie
 Lub też 
 w dwa warkocze wiązane
 
Blond to słońce
i pszenicy łany
Polecam długie
Jak dzień sierpniowy
Polecam rozpuszczone
jak mgiełka poranna
 nad żniwnymi polami
o świcie
 
 
Do kruczych
warkocz długi
by spływał
Czarnej lawy potokiem
 
Szatnykom zaś
skrępować falę
w grzywę
Jak klaczy stepowej
Alboć też warkocz
Warkocz zawsze na propsie

Turaszówka 19.01.2016