10.IV.2016 część 1


Marsz udany 😉
 
Wyjazd motywowany niechęcią do większości opozycji a szczególnie tzw. KOD oraz pamięcią o tej katastrofie będącej  najprawdopodobniej aktem wojny przeciwko RP
 
KOD to jest zło
 
Po drodze różne ciekawe rzeczy widziałem – most na Wiśle , który rozdziela Świętokrzyskie od Podkarpacia. Zamek w Iłży. Miasto Radom. A tutaj tenty framowe na południowym Mazowszu. To mniejsze to chyba 9 , a większe to już takie co nie umiem robić 😉
 
Ot i Warszawa widok na Maczugę Stalina zwaną też Tortem , albo Długą Ręką Moskwy
 
Było sporo czasu wolnego, więc skoczyłem do znajomych na Kabaty. Wypiliśmy kawę i wróciliśmy na przemówienie El Presidente. Tutaj zbierają się ludzie na wiec.
 
Plac Marszałka. W tle jego pomnik. I budynek garnizonu. Na ścianach zdjęcia 96 ofiar 10.IV.2010
Grób Nieznanego Żołnierza
Byli też KODerzy z radykalnych  frakcji chyba. A obok pisowcy. Rozdzielają ich znudzeni policjanci.
Ludzie zbierali się i zbierali. Włączając osławionych paramilitarnych od  el Comendante Macierewicz
Po obrzeżach wiecu krążyli różni kaznodzieje. W parku neony , a maszerują rydzykowcy.
 
Schodzili się oczywiście sami najbardziej  zainteresowani, jako , że jak mniemam śmierć jest rzeczą względną
Ekipy telewizyjne i dawne bohatery
I przemówienie el Presidente
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *