O jak Melplash i Dunster to i romantyczny nastrój
Exeterska noc , blask meteorów
Księżyc srebrny jak zawsze
i obłoki te same co kiedyś
A inne, może wyblakłe nieco
Te noce ze starej fotografii
Czerwony okrąg co spadał
za czarne horyzonty
I noc była czarna
Czerń czarno – czarna
Pod morzem zielonym
z liści jabłoni
Na czerni czarno – czarnej
Mleczna Wstęga
Droga do Wyraju
I ognia blask był złoty
Tysiące ognisk nad głowami było
Pod kopułą tego Świata
wielkiego jak bezmiar stepu,
jak przestwór oceanu
w łupinie orzecha,
w oku źrenicy