Baśń o mrozie i mgle 23 – 25. 01


Szron i sadź to arcydzieło Boga. Fotoopowieść o  mrozie i mgle.

Wieczór

 
 
Wieczór 23 I. Mroźno, nad górami pojawia się mroźny opar. Lubię kolory podczas mocniejszego mrozu. Są inne. Więcej fioletu.
 
 

Mgła i mróz

 

 
 
Rano wszystko było białe. I Cisza. Każdy dźwięk wytłumiony.
 
 

Na moczarach

 

 
Pełno jakiś ścieżek. Zwierzęcych i ludzkich.
 
 
 

Nad brzegami rzeki

 
 
 

 
 
Było absolutnie cicho. Cisza bębniła, huczała  w uszach. Cisza i spokój. 
 
 
 
 

Krąg lasów

 
 

 
 
 
 

Koło chałupy 😉

 
 

 
 
 
 
 
 
 

I na bobrzym bagnie

 
 

 
 
Ot i wygryzły 
 
 
 

Hop – hop

 
 

 
To chyba coś z łaskowatych ?
 
 

Malinowa Góra 28.I.2018 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *