Przegląd noworoczny
Po co nam granice ?
Cetua to maleńka Hiszpańska enklawa na terytorium Maroka, naprzeciwko Gibraltaru. Obok drugiej enklawy Hiszpanii w Maroko – Melilli to jedyne miejsce, gdzie Eurosojuz ma lądową granicę z Białym Inaczej Lądem.Co jakiś czas hordy Mudżynów szturmują płot stojący na granicy. Ostatnio ok. 1000 osobowa horda stosując taktykę sprzed kilku tysięcy lat omal nie sforsowała supernowoczesnego ogrodzenia. W walkach z Mudzynami zostało rannych 5 policjantów z Hiszpanii i 50 z Maroka.
Co nie oznacza, że ludziom niewinnym, których dotknęła wojna i nędza nie trzeba pomagać. Co do nędzy najprościej ukrócić neokolonialne praktyki. Jest to jednak niemożliwe. Neokolonializm jest zbyt zyskowny, a Europejczycy cóż…. Wszyscy kochają planetę, kochają Afrikę, ale generalnie deklaratywnie. Prościej wysłać Mudżynom setki ton żywności ( która to pomoc rujnuje rolników mudżynskich ) niż przestać ich łupić. Po za tym Mudżyni, którzy już są w Euroraju mogli by się bez zasiłków zbuntować. A na zasiłki trzeba pieniędzy. I koło się zamyka 😉
Co do wojny …. odpowiedzialna za sytuację jest nade wszystko Wielka Brytania i Francja. Gdyby w 1920 nie oszukali Arabów, którzy dla nich walczyli i nie stworzyli kolonialnych tworów m.in Syrii i Iraku to problemu by nie było. W Iraku do jednego worka wsadzono różne niezbyt lubiące się grupy. Tak samo w Syrii. Mogło to funkcjonować pod żelazną ręką kolonialnego gubernatora czy lokalnego satrapy. No, ale teraz modna się zrobiła demokracja. Kolejna Misja Białego Człowieka. Demokracja liberalna, która po pierwsze w swoim mateczniku przeżywa kryzys po drugie nie pasuje nijak do Orientu. Politykierzy Zachodni znali aforyzm Kiplinga o brzemieniu Białego, ale widocznie umknął im ten o tym, że Wschód i Zachód nigdy się nie zejdą.
https://www.youtube.com/watch?v=RuxHLzwlDY4
Muzyka z filmu „Lawrence z Arabii”
Prawicowe portale powinny się wstydzić
Kacper, Melchior i Belzebub
Oglądałem fragmenty szopki noworocznej autorstwa Wolskiego. Jezus Maria. Wolski nie jest już satyrykiem 🙁 Obowiązkiem satyryka robiącego szopkę jest kpić z wszystkich. Jak tak wyglądała cała to znaczy, że Wolski jest już funkcjonariuszem frontu ideolo, który „żartem i piosenką walczy z okupantem”. Smutne to trochę.
- żeby obroniła Konstytucję 3 Maja przed zakusami Heroda Naszych Czasów.
- Przyjdzie dzień kiedy Kijowski wreszcie będzie miał tyle pieniędzy ile potrzebuje,
- I tak dzień, gdy Grzesiu wycycka wszystkich swoich wrogów w PO
- I taki wieczór, gdy Rysiek Petru będzie ciepłym swetru czytał posłance Szmitowej „Wielką Chistorię Polski”. Przy kominku, w ciepłych swetru z kubkiem herbaty z goździkami w dłoni posłanka Szmitowa będzie patrzeć na Petru gorącym wzrokiem.
- Przyjdzie dzień kiedy o posłance Gajewskiej będą recytować wierszyki „ku czci”.
- Przyjdzie dzień kiedy Maciej Stuhr będzie czuł się bezpiecznie
- I przyjdzie w końcu dzień kiedy La Pasionaria Dziemanowicz -Bąk będzie mogła zatłuc Czartoryskich i wszystkich faszystów. No pasaran !