O Pudzianie i Pieniażku raz jeszcze
Nie oskarżam rządu ( który zresztą umiarkowanie popieram i będę popierał ) o celowe sianie nienawiści. Jednak już np. mocno prorządowa Fronda.pl jest na poziomie poniżej jakiejkolwiek krytyki. Nie chodzi kwartalnik, ani nie wydawnictwo tylko portal. Szczucie na wszystko co nie chrześcijańskie, pisanie w histerycznym stylu. Język gorszy niż w tabloidach. Także „okołonarodowe” portaliki i fanpage coraz bardziej mnie irytują w tym względzie. Co innego pokazywanie paranoidalności współczesnej Europy, w której nie można powiedzieć, że zamachu dokonał muzułmanin, nie można mówić o strefach no – go. A co innego dehumanizacja całej grupy ludzkiej en block. Ile by nie mówili o kulturze łacińskiej to z niej takimi działaniami się wypisują 🙂 To są takie Tok FM a rebours. Tacy sami manipulatorzy. Ja rozumiem, ze „ktoś coś” napisze na portalu społecznościowym. Ja rozumiem, że ktoś coś napisze na murze, albo wygwiżdże na stadionie. Tyle, że od ludzi mieniących się dziennikarzami powinno się oczekiwać minimalnej odpowiedzialności za słowo. I nie tworzenia półprawd.
Tak, tak przypominam to logo. Pod tym logiem całkiem niedawno ( 20 – 25 lat ) i całkiem blisko ( tuż za Dunajem ) dokonywano strasznych rzeczy. Gwałcono, okaleczano, palono, grabiono, mordowano. Nad tygrysem widać krzyż. I literki – Sama Zgoda Zbawi Serbów. Serbowie ( i Chorwaci ) gwałcili z Jezusem na ustach, tak samo jak Bośniacy z „Allahu Akbar !”. Wcześniej ( jakieś 35 lat ) Jugosławia była krajem bogatszym od ówczesnego PRL. Spokojnym, normalnym. „Nic nie zapowiadało”. Ja tam świata nie zmienię, piszę żeby się wyżyć. Boje się momentu kiedy kraje zachodniej części UE pogrążą się w chaosie. A historia wojen domowych mówi, że wybuchają, gdy dwie ( lub więcej ) takich czy innych grup nie może już dalej żyć razem. Czy ku temu nie idzie ? I nie pomogą zaklęcia unijnych komisarzy. Nie pomoże też najnowsza broń. UK zmagała się z IRA 30 lat mimo , że w tym czasie bez trudu pokonała Argentynę w ciągu nieco ponad 2 miesięcy. Argentynę na drugim krańcu świata, a nie radzili sobie z Belfastem. Belfastem, który mieli za wąską cieśniną. Jeśli Paryż ogarną starcia bojówek religijnych, narodowych i politycznych to co ma Francja zrobić ? Zrzucić bombę atomową na Paryż ?
