Przez Riłę – VIII 2010


A dziś coś podróżniczego. Za dużo ostatnio tych militariów i przemocy :). Dziś taka wirtualna wycieczka na wschodnie Bałkany.  Zdjęcia z mojego przejścia (wraz z towarzyszką podróży i podówczas  tzw. TŻ) przez góry Riła w Bułgarii. Sierpień 2010 r.
 
 
 

Na Dach Bałkanów

 
 
 
W borze  pod Borowcem.Ponad 1200 m.n.p.m.  Start trawersu Riły.

 

 

 

 
Czaszka na szlaku. Tutejsza fauna jest podobna do karpackiej. Natomiast flora bogatsza. To już południe, Bałkany.
 
 
 
 
 
Ludzi w górach Riła jest mało, schronisk odpowiednia ilość a szlaki dobrze oznaczone. To nie Góry Rodniańskie, gdzie szlaku nie widzieliśmy 3 dni.  Góry nie są zbyt spadziste. Można spokojnie trawers Riły zrobić nawet  razem z gimnazjalistami. Oczywiście o ile nie są smartfonowymi zoombie, uczęszczają na Wu-Ef i chodzili już po górach.
 
 
 
 
 
 
Konie pasące się nad górskim stawem. Pocztówka 😉
 
 

 

 

 

 
O i sam Musała. 2925 m.n.p.m. Najwyższa góra pomiędzy Alpami i Kaukazem.A jezioro u podnóża zowie się Lodowe.
 
 
 
 
 
 
Kozica

 

 

 

 
Na szczycie, koło obserwatorium astronomicznego.
 
 
 

Przez połoniny

 
 
Jedno ze schronisk. Następne kilka dni spędziliśmy maszerując przez rozległe połoniny. Cały czas na wysokości mniej więcej 2000 – 2700 m.n.p.m. Riła to podobnie jak Sudety czy Dartmoor góry stare. Po drugie położone daleko na południu. Dlatego nie ma tu tyle śladów lodowca co w Tatrach Wysokich.
 
 
 
 

 

 
Rzeźba polodowcowa.
 
 
 

 

 
Jezioro zaporowe w dolinie.
 
 
 

 

 
 
 

 

 
I dalej…

 

 
Dopadło nas też parę burz, ale na szczęście bez gradu i śniegu. Za to z piorunami, rekami podrapanymi przez kosodrzewinę  i z wodą w butach.
 
 
 

Przez puszczę

 
 
 
 
 
 
 

 

 
I zejście polodowcową doliną. Na horyzoncie sławne ściany skalne, które pokonał m.in Jerzy Kukuczka. Dolinę porastają ogromne lasy mieszane. Trzeba uważać na niedźwiedzie i ouzo czyli grecki bimber.
 
 
 
 
 
 
 

 

 
I Rilski Monaster. Taka Częstochowa Bułgarów.

 

W stronę Grecji

 

 

 
Riła z drugiej strony.

 

 
I do Grecji. Pasterze w dolinie Strumy.

 

 
A to już na Olimpie. Tym z mitologii. Temat na inny wpis.
 
 
 Mapa Riły. Źródło – Wikipedia.
 
 

A ogólnie Bułgarię polecam.

 
Nie jest tak efektowna jak Gruzja czy Czarnogóra, ale też bardzo ładny kraj.
 
 
 
Morze Czarne w Warnie.

 

 
Pola na północnym – wschodzie kraju

 

 
Autor nad jeziorem. Pogranicze z Rumunią.

 

 
Sofia 

 

 
I Sofia także 😉

 

 
Wyżyny Melnika
 
 
I Dunaj