Dla wprawy
Jesienie , 95′ 02’Czerwone buki migotały w słońcu
Czerwieniły się grzbiety Magury
Dzień chylił się ku końcu
Srebrny księżyc wyszedł nad góry
Zanim poszły jego złote córy
Czerwieniły się grzbiety Magury
Dzień chylił się ku końcu
Srebrny księżyc wyszedł nad góry
Zanim poszły jego złote córy
Złoto-czerwone słońce ucieka
w nocy czarne oceany
Syberia nocą srebrem kwiaty spieka
Biją minuty wieczorne zegary
A potem wicher gnał i gonił chmury
granatowe barany nad lasami czarnymi
Śnieg zaczął prószyć z góry
Smagało twarz podmuchy zimnymi