Podkarpacie za 30 lat… cz.1


Marzy mi się by przemysł lotniczy kojarzył się z Podkarpaciem tak jak motoryzacyjny kojarzy się z Bawaria.

Tak jak mówiąc „Bawaria” ludzie widzą piwo, Alpy i BMW tak mówiąc „Podkarpacie” powinni widzieć wódkę, połoniny i samoloty.

Cywilne i wojskowe. Sportowe, transportowe, rolnicze. Zalogowe i bezzałogowe. Balony, szybowce i paralotnie. Drony, modele i motolotnie…

Tak musi być bo tradycja zobowiązuje. Przemysl lotniczy rozwijał się tu jeszcze w II RP.

To właśnie szybowiec startujący z Bieszczad pobił w latach 30-tych rekord świata dolatujac do Wilna.

Takie więc Podkarpacie widzę za 30 lat…

…”Lotniczą Bawarie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *