Wybory na Ukrainie cz.2 – Gazociągi i wektory geopolityki
Wielki cień małej wojny
Kampania trwa w atmosferze podwyższonego ciśnienia wojennego. Na Czarnym Morzu ćwiczą ostatnio okręty NATO-owskie i „przyjazne sojuszowi”. Holenderskie, bułgarskie, rumuńskie, greckie, kanadyjskie i tureckie. Rosyjskie media oskarżają NATO o eskalację napięcia na wodach wokół Cieśniny Kerczeńskiej. W Donbasie z kolei więcej niż zwykle ostrzałów i potyczek. Jeden z czołowych działaczy krymskotatarskich Aider Mużdabajew napisał na „sojszjalmediach” osobliwy wpis. Oskarżył wyborców Zelenskiego o zdradę kraju i stwierdził „(…) Chyba będzie strzelać, to oznacza nową rewolucję, zwycięstwo patriotów, ale jednocześnie utratę jeszcze 5-8 regionów. Niestety większość prorosyjska nie zostawia nam żadnej szansy oprócz tego (…)” (https://www.facebook.com/sergonaumovich/posts/1167627100083657 ). Warto zanotować, że ów działacz był jednym z uczestników blokady Krymu. Inni liderzy krymskotatarskiego nie skomentowali wpisu Mudżdabajewa.
Z wizytą w „Europie”
12 kwietnia Zelenski spotkał się z Macronem. Tuż po nim z prezydentem widział się Poroszenko. Najpierw jednak odwiedził Berlin, gdzie rozmawiał z Merkel. Tam też odbyła się konferencja prasowa. I tu jest silna karta Poroszenki. Merkel, Putin i Poroszenko tworzą tzw. „Normandzką Trójkę”. Chodzi o budowę słynnego gazociagu Nord Stream 2. „Patriotyczny patos” polityki Poroszenki jest de facto na rękę Niemcom i … Rosji. Gdy Poroszenko zostanie i pod hasłem „żadnych rozmów z okupantem” zerwie umowę o tranzycie gazu przez Ukrainę to otworzy drogę dla budowy nowej rury w Bałtyku. Realnie za parawanem nacjonalistycznych, antyrosyjskich haseł typu „Ukraina ponad wszystko” polityka ta jest na rękę Moskwie. Obok haseł „nie rozmawiać z okupantem” aparat propagandowy obecnego prezydenta tworzy wizję Poroszenki twardego negocjatora, człowieka bywałego w świecie dyplomacji, polityka na którego stawia „Europa”. Natomiast jego przeciwnik jest przedstawiany jako „mix pikseli ze smartfona i telewizora”, komediant i człowiek niepoważny. Tymczasem na ekranach telewizorów widać głównie obecnego prezydenta, który mówi „usłyszałem Was, posłuchajcie i mnie” (dawne hasło Janukowycza „usłyszę każdego”). Złośliwi wkładają w usta prezydenta – „obiecuję obiecywać obiecane”.
„21 kwietnia – wybieraj!” – plakat proporoszenkowki (źródło – https://www.bbc.com/ukrainian/news-47867327?fbclid=IwAR01VtxjNaffyRfOBDwKLYXYpRXos4tQu_0zc-jTgZp9NDZm1RXyAjMHxdY ) Na obrazku głównym – budowa Nord Stream 1.
„Przeciw”
W rankingach Zeleński ma już ponad 60% poparcia. Wiele z osób, które chcą w II turze zagłoswać na „Ze” to ci, którzy w I turze głosowali na kandydatów takich jak Bojko i Hrycenko. Są to raczej głosy „przeciw Poroszence” niż „za” jego kontrkandydatem. Za wzrost „słupków” Zeleńskiego odpowiada też kiepski PR Poroszenki. Nie pomaga sprawdzona politechnika strasznia a wyborców „Diabłem” tj. Putinem i zawieszeniem ruchu bezwizowego. Zeleński to nowa twarz w ukraińskiej polityce, choć wszyscy wiedzą, że ma wsparcie starego lisa Kołomojskiego.
