Rzeczywistość
Oto i mamy rok 2021. Kraj leżący w dorzeczu Wisły i Odry jest regionalną potęgą. Liczy sobie 40 milionów obywateli, mieszka tu też 4 miliony imigrantów lojalnych i pracowitych. Administracja i sądownictwo w tej krainie słyną z sprawności i sprawiedliwości. Ma zarówno mocną gospodarkę jak i promieniującą daleko poza granicę kulturę. Uczeni tamtejsi słyną z mądrości, sportowcy z sprawności, politycy z uczciwości, a kapłani z pobożności. Statystyczni obywatele zaś są silni, samorządni, solidarni, pracowici, gościnni i światli. Bogactwo nie odebrało im szlachetnych przymiotów. Kraj ten posiada dwie elektrownie atomowe i ogromne lotnisko zwane CPK. Jego wojska w razie mobilizacji mogą rozwinąć się do pół miliona wojowników lądowych (sił głównych i pomocniczych), marynarzy i lotników. Jest to armia nowoczesna, szybka i sprawna. Czuje przed nią respekt nawet moskiewski chan. Dyplomaci słyną z chytrości i przenikliwości. Umiejętnie lawirując pomiędzy amerykańskim Orłem, a chińskim Smokiem. Ma silną pozycję w europejskiej konfederacji nikomu się nie kłaniając. Państwo to znalawszy miejsce między potęgami stało się lokalnym liderem. Tworzy własne konfederacyjne projekty. Łącząc nitkami Kaukaz, Bałtię, Bałkany, Panonię, Wołoszczyznę, Litwę i Ruś w piekny kobierzec, którego jest zwornikiem. Nad wszystkim czuwa Prezydent kierujący Rządem.
No tak to chyba powinno wyglądać XD A czemu nie wygląda? Przyczyny leżą w trudnościach z zzewnątrz, ale najwięcej leży tych przyczyn w Nas samych. Gdyby te husarskie proporce i skrzydła z tiszirtów załopotały w sercach to można było by być dużo dalej niż to miejsce w którym jesteśmy dziś.