Ot co myślę


Drogi Panie Kolego! Jako, że jesteś związany z środowiskami tradycyjonalistycznych ultrakatolików to powiem co myślę o wieloletnim waszym parciu ku zerwaniu tzw. kompromisu aborcyjnego. W punktach bo mi się trochę ręce kiwają z wkurwienia na to co stało się z Rzeczpospolitą. Sory z aliterówki, interpunkcję i, być może, chaotyczność wywodu. Piszę bowiem na strasznym wkurwie.

  1. Być może z „kompromisem aborcyjnym” było tak jak z słynnym „kompromisem Missouri” w USA. Wiem, że trochę się interesujesz historią Stanów więc pewnie kojarzysz. Być może tak, ale wydaje mi się , że trzeba było trzymać się go za wszelką cenę i jak najdłużej się da. I dało by się, bo ogromna większość Polek i Polaków go akceptowało.
  2. Efektem zerwania jest to, że fakt urodzi się kilkaset dzieci , które były by „usnięte”. Przy okazji setki tysięcy kobiet uznało, lub uzna niebawem, że aborcja to jednak ich „prawo reprodukcyjne„. Jak mówi im Diabeł w osobie pani Lepart czy tam Lampart. W efekcie kliniki aborcyjne w Preszowie czy Lwowie niebawem będą miały złote żniwa. Za 10-15 lat doprowadzi to do legalizacji pełno dostępnej aborcji w Polsce.
  3. Obecnie deklarowanie udziału w tzw. Strajku Kobiet to (patrząc na obecne postulaty przywódczyń ruchu ) własciwie akt apostazji i niemalże cyrograf. Będzie zresztą teraz epidemia aktów apostazji. Za te duszyczki też będziecie odpowiedzialni. Skoro w Pana Boga wierzycie i w diabła też. Chyba, że ich nie ma. Wtedy ten punkt nie ma znaczenia.
  4. Dziś w wielu, bardzo wielu miastach Polski stoją na przeciw siebie młodzi. Z jednej strony chłopcy z drugiej dziewczęta. Zamiast się przytulać, całować i robić małe Polki i Polaków patrzą na siebie wilkiem. Nienawiść w powietrzu wisi. Miejscami dochodzi do rekoczynów. A to wierzchołek góry lodowej. Bo młodzież od dawna się radykalizowała. Dziewczyny raczej wola Razem. Chłopcy Konfederację. Ta polaryzacja na dwa skrane obozy teraz gwałtownie przyśpieszy. Setki tysięcy dziewczyn nigdy nie zostanie matkami. Setki tysięcy chłopców nigdy nie bedzie ojcami. Oni się nie spotkają. Za ich złamane życia, za rozwody, nienawiść w rodzinach – to wszystko także zatruty owoc waszego radykalizmu. przy okazji mi też. Bliscy mojemu sercu ludzie są po obu stronach.
  5. Pchnęliście setki tysięcy ludzi w ramiona radykalnej lewicy kulturowej. W marskizm-zandebrgizm. Samą lewicę zaś popchnęliscie w brniecie w skrajnośc. Jeszcze parę tygodni temu, gdy myślałem „lewica” to widziałem walkę o prawa pracownicze. Widziałem walkę z reprywatyzorami. Widziałem wiele rzeczy, z którymi w pełni się zgadzałem. Teraz widzę wyłacznie antifiarzy.
  6. A właściwie co ja mam uczynić w tej chwili? Dołączyć do katolickich bojówek , które bronią przed wandalami zabytkowych kościołów? Czy mam stać z dziewczynami i drzeć ryja? Bo obie strony, w gruncie rzeczy, mają racje. Fajnie gadać „każdy ma prawo się urodzić„. Mniej fajnie byc samotną matką wychowywującą sparaliżowane dziecko. Pomysł by zradykalizować prawo ws. aborcji bez dania odpowiedniej socjalnej osłony był pomysłem zbrodniczym. Inaczej go nie nazwę.
  7. Za moje nerwy też odpowiadacie i milionów Polaków. Siedzę, wkurwiam się. Wkurwiam Moją. Mam ochotę komuś przyjebać. Kurwa dągiem. Komu? Wszystkim. Naprawdę uciesze się jeśli prawdziwa wojna zastąpi ten brud, który się rozlał. Niech będzie biała gwardia na czerwoną gwardię a potem wejście rosyjskich mirotworców. Może i faktycznie Ordo Iuris to rosyjscy agenci wpływu. Nigdy nie widziałem takiego zła w Polsce. Za mojego życia czegoś takiego nie było. Chyba wolał bym zdechnąć niż dożyć tego czasu, który nastąpił.
  8. Wspomnę jeszcze to , że za zabawę w Hiszpanię lat 30-tych XX wieku trzeba będzie zapłacić. Wymiernie – mamy wielki kryzys gospodarczy i pandemię wuhanki. Wymiernie, każdy dostanie po portfelu.

Reasumując odwalilście kawał bardzo złej i nikomu normalnemu niepotrzebnej roboty. Mając oczywiście dobre intencje. Jednak mówi się „dobrymi intencjami piekło brukują” i „po owocach ich poznacie”. Fajnie, że panowie posłowie uspokoili swoje sumienia. Tylko spokojne sumienie to nie wszystko czego oczekiwałem od posłów. Przede wszystkim oczekiwałem odpowiedzialności. ODPOWIEDZIALNOŚCI.

Mimo wszystko pozdrawiam. Żywię nadzieję, że się jako Naród jeszcze pojednamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *