Improwizacja ;)


Biały kotek z rudą łatką na głowie

przebiegł po świata krawędzi

sady wiosną kwitnące

ośnieżone granie gór

brzegi oceanu szumiące

i białe przestrzenie chmur.

I nadal kotek biały pędzi

lecz kiedyś „stop” wypowie

Zasiądzie na łące kwietnej

Na srebrny księżyc popatrzy

Będzie kotkiem szczęśliwym

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *