Na 20 rocznicę
W Richmond, stolicy stanu Virginia, odbył się ostatnio charakterystyczny dla współczesnej Ameryki „ivent”. Demontaż „rasistowskiego” pomnika połączony z rewolucyjnym wiecem. Tym razem niszczono pomnik gen. Lee. Legendarnego dowódcy Armii Północnej Virginii, szanowanego także przez swoich przeciwników. To najsłynniejszy obywatel w historii tego stanu. Mimo, że Konfederacja przegrała zwycięska Unia pozwoliła na wzniesienie tego spiżowego hołdu dla bohatera Południa. Teraz jego postument pojedzie do huty. Jak widać siły Unii są w ofensywie i niebawem wojska Konfederacji zostaną pokonane 😉
Gorzej idą Jankesom bardziej realne wojny. Za dwa dni minie 20 lat od zbombardowania przez dzżyhadystow – kamikadze Waszyngtonu i Nowego Jorku. Niby to Amerykanie pomścili ofiary. Zabili przecież Osamę bin Ladena, lecz przecież z Afganistanu się wycofali. W wojnach zaś nie chodzi o zemstę a o zwycięstwo. Być może musieli wycofać się z tego kraju. Styl w jakim się to odbyło to jednak demonstracja słabości. Teraz w tym ważnym regionie świata nie ma już żadnego amerykańskiego wpływu. Pakistan to strefa chińska. Postradzieckie „stany” leżące na północ od Afganistanu to strefa rosyjsko-chińska. Iran to kraj Ameryce wrogi. Afgan był ostatnim puzlem w tej układance. Ostatni kraj regionu w którym Jankesi mieli coś do powiedzenia. Na szczęście wygrywają wojnę secesyjną…
Zapytacie czemu wpis publikuje 9 a nie 11 września? 9.09.2001 roku w zamachu zorganizowanym przez Al-Kaidę zginął Ahmad Szah Masud. Dziś jego syn jest jednym z głównych wodzów antytalibskich partyzantów. Wojna w Afganistanie jeszcze się nie skończyła.
P.S.
Zmarł Wiesław Gołas. Warto pamiętać , że był nie tylko świetnym aktorem, ale i wojennym bohaterem.