2022
Idą i Święta. Po nich skończy się Stary i zacznie Nowy Rok. Czego byśmy chcieli? Pewnie żeby nie było już 5.6.7… fali covida. Żeby inflacja spadła. Żeby sytuacja międzynarodowa się ustabilizowała. Niech tak więc będzie. A czy będzie? Tego nie wiem. Gdybym miał wskazać czego sam życzę…
Gdzie leży problem?
W Nas. Dlategóż życzę na nowy 2022:
– by się nie bać sięgać szczytów
-by się nie bać tego co będzie
-by się spotkać z drugim człowiekiem!!!
Tego życzę Sobie i Wam. A inflacja, covid, chaos, terroryzm a może i wojna to wszystko już ludzkość przerabiała. Lżej przerabiać, gdy nie drży się że strachu tylko śmiało patrzy widmom w oczy.
Podsumowanie za rok 2021
Nie był to łatwy rok. Dla mnie i pewnie dla mnie też. A dla Polski?
Nie mamy masowych bankructw i wielkiego bezrobocia jak krakano. Mamy za to inflację, która zaczyna na serio ciążyć . Wróciły widna lat 80 i 90-tych. Na ile za ten stan rzeczy należy winić rząd, a na ile siły na które nie może mieć wpływu? Nie jestem ekonomistą. Na pewno nie było dobrym pomysłem rozdawanie ogromnych ilości pieniędzy każdemu kto wyciągnął rękę. Na tym polegały zaś „tarcze”. Z pewnością też masowa wyprzedaż zapasów drewna nie jest najbardziej fortunnym sposobem łatania dziury budżetowej. In plus dla rządu – nie mieliśmy recesji.
Rok 2021 to też rok konfliktu z… Czechami. Nie zbrojnego jak w średniowieczu, ale ekonomiczno-społecznego. Także tu, nie chce oceniać czy Polska dyplomacja zrobiła wszystko co do niej należy. Wszystko co mogła zrobić. Wiem za to, że wyngiel wyglem, odnawialne odnawialnymi, ale atom to przyszłość energetyki.
Ucichł temat aborcji. Lampart i jej drużyna jakoś zmalały… Choć rok temu wydawało się wielu , że władzę przejmie Rada Komisarzyń Ludowo-Rewolucyjnych. Nie mniej Strajk Kobiet przeorał umysł Narodu i wielka w tym „zasługa” wszystkich „najpobożniejszych” posłów i posłanek. Kościół katolicki nadal jest państwem w państwie. Ze szkodą i dla państwa i zbawienia dusz. Jeśli rząd interesuje państwo w dalszej perspektywie niż kolejne wybory to powinien coś z tym zrobić. Jeśli biskupom polskim zależy na polskim państwie i zbawianiu dusz to też powinni coś z tym zrobić. Osobną kwestią jest zachowanie Watykanu, które przypomina mi to z 1831 roku…
Jesienią wraz 4 falą covida przybył ku nam temat migrantów i Łukaszenki. Trochę o tym pisałem – https://chutornik.pl/category/polityka-i-zycie/pograniczna-jesien/. Generalnie jednak wszystko można sprowadzić do stwierdzenia, że 1/3 polskich posłów i posłanek nie rozumie czym jest państwo. Lub też rozumie, ale najważniejsza dla nich ideą jest „8 *”.
Na świecie zaś był to, choć może zabrzmi to absurdalnie, spokojny rok. Spokojne pogrążanie się w niepewności. Możliwe, że cisza przed burzą.
Prognozy?
Pewnie zastanawiacie się jaki będzie kolejny rok jeśli chodzi o Wielką Politykę?
Nie mam pojęcia jak i Wy
Poprorokuję jednak trochę. W końcu po to mam tą stronę.
W Niemczech nowe rządy. I boję się, że Polacy zatęsknią za Angelą. Bo miteljewropejcy mówiący po polsku będą zachwyceni parciem do federalizacji Unii Europejskiej 😉
Białoruś będzie się stawać coraz bardziej Autonomiczną Republiką Polesie.
Ukraina? Putin ma okazję uderzyć. Pewnie kalkuluje – „Bajden porzucił Kabul, porzuci i Charków i Odessę”. Czy to zrobi?
Na Czerwonym Wschodzie podnosi się słońce… Chiny, póki co, będą rosły. Pamiętajcie jednak, że mają też swoje własne, wewnętrzne kłopoty. I to nie małe.
Jak mawiał Wielki Sternik Mao – „Europa? Ten półwysep nie ma większego znaczenia”. Europa Zachodnia będzie pogrążać się w dekadencji. Dryf jest już chyba stałym kursem i żadne federalizacje nie pomogą.
Kaukaz, Bałkany, Bliski Wschód – chyba będzie (względny) spokój lub miejscami te same wojny co w roku poprzednim.
Covid – hehe no co? 5 fala i 6 fala 😉 Pewnie inflacja, lockdowny coraz bardziej absurdalne, frustracja, zamieszki i ekstremizmy. Nic dobrego nie wróżę. Normalnie już było, a może właśnie nie było? Może trzeba było wyjść z, jak to mówią kołcze, „strefy komfortu” ?
Ku słońcu
To takie mam wróżby, poprorokował bym i jeszcze, ale cóż to zmieni? Co ma być to będzie. Los w gwiazdach zapisany mają ludzie, państwa i cywilizacje. Co ma być to i będzie. Oby było lepiej! Mimo wszystko trzeba patrzeć ku słońcu.
Na fotkach – Tatry ( https://chutornik.pl/2021/10/spacer-w-gorach-snieznych/ ) i Beskidy ( https://chutornik.pl/2018/03/1725-m-n-p-m/ ).
P. S.
Ot i „Dzieła Wybrane”. No, czy dzieła to nie wiem, ale wybrane na pewno: https://chutornik.pl/category/pdf-19-21/kot-z-siekiera-15-22/
Oraz wersja rozszerzona: https://chutornik.pl/category/pdf-19-21/


