Nie wiem to i nie powiem


Dawno temu, podczas burzliwych wydarzeń na Ukrainie, uważałem, że doskonale wiem co się dzieje w Kijowie, Lwowie, Charkowie czy Odessie. Czytałem przecież mnóstwo relacji, analiz, reportaży. To była bardzo błędna ocena. Tak naprawdę wiedziałem… prawie nic. Tym razem jestem mądrzejszy i muszę napisać – nie mam pojęcia co tak naprawdę dzieje się w Kazachstanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *