Inne fronty


Może się wydawać, że walki w Chartumie są jakąś afrykańską bijatyką bez większego związku z tak zwaną wielką strategią. Sudańskie złoto jednak jest idealną zapłatą za rosyjską pomoc dla jednej z walczących stron. Złotem zaś dobrze się płaci za czarnorynkowe biznesy. Rosyjska gospodarka jest coraz bardziej ekonomią państwa zbójeckiego. Złoto jej się przyda. Sudan to też inne złoża i wybrzeże Morza Czerwonego. Można rzec Nil płynie niby daleko od Dniepru, ale zarazem bardzo blisko.

Być może też Sudan zostanie polem bitwy pomiędzy Egiptem a Etiopią. Będziemy wtedy mieć naprawdę wielką wojnę w Afryce. Wielką wojna zaś to masy uchodźców. Kolejna migracyjna fala może ruszyć w kierunku Europy. Nowi migranci to nowe problemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *