O rabacji i o grze w domino
Chciałby człowiek się tą polityką nie interesować choć parę tygodni, ale …. wybaczcie słownictwo rodem z narady u towarzyszki Lempart, kurwa się nie da. Ogólnoeuropejskie powstanie chłopskie wyradza się w naszej Polsce w prorosyjską rabację. Mamy u sterów państwa premiera, który jest najzwyklejszym jurgeltnikiem dworu pruskiego. Skoro Niemcy nie mogą współtworzyć wielkiej wspólnoty gospodarczej od Lizbony po Władywostok i Szanghaj to postanowili przyśpieszyć budowę Federacji. Nikczemny tusk ma bardzo jasno określone zadania – sabotować, drenować, pacyfikować. Opozycja? To niby kto? Drużyna Jarosława to dziś dokładnie te same stare przegrywy co w okolicach 2012. Nie sądzę, że PiS się podniesie i nie wiem czy warto by się podnosił. Konfederacja? No jak dla kogoś alternatywa dla Federacji jest Europa Ojczyzn rządzona przez alternatywne prawice w typie AfD to niech se poszuka lepiej książeczki wojskowej. Jeśli już zapomniał co to niech sobie lepiej przypomni. Może się niedługo przydać. Ukraina … to temat na dłuższy wpis i to w marcu bo nie mam nerwów. Po krótce – dziś rocznica zwycięstwa Majdanu. Za parę dni rocznica wielkiej inwazji. Jak wygląda sytuacja na dziem dzisiejszy? Fatalnie. USA? Największą głupotą w moim życiu była ślepa wiara w to bóstwo opiekuńcze. Nie, tam nikomu już nie można wierzyć. Sami sobie pomóc nie mogą a co dopiero iść z odsieczą jakiejś Łotwie. Fokin hell where is Latvia?
Szkoda kurwa strzępić język. Wszystko zmierza ku katastrofie. Kostki domina ruszyły już na przedwiośniu 2020 razem z pierwszym lockdownem. Domino ma to do siebie, że każda kostka powala kolejną. Do samego końca. Koniec będzie wyglądał tak, że ten pan zapraszający Putina będzie się musiał przyglądać jak w blasku pożogi pluton kadyrowców pozbawia dziewictwa jego nastoletnie córki. Synów zresztą też. Zapraszajcie, zapraszajcie. W końcu przyjdzie.
P. S.
Pojawił się postulat by przyznać Ukraińcom w Polsce prawa wyborcze. Szczerze mówiąc nie chcę, żeby Wasylko, który opłacił sobie jedną nerkę i zwyrodnienie kręgosłupa żeby nie bronić swojego kraju był moim współobywatelem. Niech se żyje, pracuje ale od polskiego paszportu niech się trzyma z daleka.
Natomiast wybuch szowinistycznych antyukraińskich nastrojów jest i moralnie obrzydliwy i kretyński. Służy eurokratom z Brukseli, służy niemieckim planom zdominowania Mitteleuropy, służy niemieckim pachołkom i rosyjskim agentom w samej Polsce, służy w końcu Moskwie. Tylko nie Polsce. Jak tak lubicie Rosję prorosyjska części rodaków moich to może się tam wyprowadźcie. O do Muchosrańska w obwodzie siewieropizdzieckim. To w Autonomicznej Republice Chujkasji. Piękny kraj ta Chujkasja.