Tak to widzę (notki z socjali VIII-X 26′)


Rumuny Patrzę sobie na te dackie wilki (mam wrażenie , że zawsze poruszają się watahami 😎 ) i sobie przypomniałem ciekawostkę. Rumunizmy w polszczyźnie. A więc wszystkie Magury, Kiczery i Przysłupy w polskich (a też słowackich i ukraińskich) Karpatach to z wołoskiego. A to jest staro-rumuńskiego. Dalej nazwy niektórych miejscowości jak podhalańskie Murzasichle czy bieszczadzka Rzepedź. Nazwy takie jak gazda, baca, koliba, szałas, watra oraz burdel. Burdel to nic innego jak rodzaj zagrody dla słodkich owieczek. Później ktoś miał glupie skojarzenia 😎 No tak… granicy wspólnej już nie mamy, ale łączą nas Karpaty.

A skąd to wszystko wiem? Cóż…Eu sunt Hospodarul, iar Hospodarul știe totul.

Pogrzeb Rzeźnika Bośni Ta … „A w Serbii to nie ma brygad im. Mladicia, szkół wojskowych jego imienia, ani stadionów których jest patronem”. Zobaczywszy kto odprawiał pogrzebowe modły, ilu ministrów na pogrzebie było, jakie tłumy i wojskowo-policyjną asystę honorową cofam wypowiedziane słowa.

A sama postać generała? Czy toczył wojnę w słusznej sprawie? Jeśli Albańczycy mieli prawo do qasi-irtedenty to Serbowie chyba też? Czy był skutecznym generałem? Dopóki miał czołgi, samoloty szturmowe, śmigłowce to nawet bardzo. Potem trochę mniej, ale po prawdzie w Bośni jeszcze jesienią 1995 Serbowie cofali się „w szyku”. Czy był rzeźnikiem i ludobójcą? Trzeba mieć naprawdę pokrętne spojrzenie na moralność żeby uważać innaczej. Czy był idiota urządzając największą masakrę tamtej wojny, gdy na serio zawisło nad jego wojskiem widmo klęski? Nie, nie był. Po prostu działał w ramach logiki narodowego szowinizmu posłanego sosem religijnym. I tu można znaleźć pewne analogie z innym nacjonalizmem posłanym sosem religijnego fanatyzmu i do wydarzeń aktualnych, ale… Kto ma rozum niech się i sam domyśli o czym mówię 😎

Gdyby tak … Tak pomyślałem…. jakbym skończył, dajmy na to, taką polonistykę i był polonistą 🤔 Raz mało konkurencji na roku bo to przecież nie żaden AGH tylko studia dla bab ,gejów i takich jak ja – pięknych , zdolnych i wrażliwych 😎 A potem…

– Kowalewski „Lalkę” czytał? Nie? A dajmy na to „Nad Niemnem” ? Nie? A choć „Antka z pokładu Idy”? A zeszyt Kowalewski ma? Nie ma? Pała za nie czytanie i druga za niemanie. A ty rapy podobno piszes? To jak zdoła na jutro napisać coś dobrego, bez wulgaryzmów, dokona melorecytacji swojego wiersza i zatańczy ma głowie to daruję

I tak do emerytury.

Od Vukovaru po Hostomel Przed „wielką” inwazją na Ukrainie była „mała” w 2014. Tą z kolei poprzedziła rosyjska „operacja pokojowo – wyzwoleńcza ” w Gruzji. Rosja „wyzwoliła” wtedy Abchazję i Północna Osetię. Pretekstu dostarczyło uznanie niepodległości Kosowa. Wcześniej, jeszcze na samym końcu XX wieku, Kosowo zostało „wyzwolone” przez NATOwskie bombowce. Przed tym były zaś wojny jugosławiańskie. Za ich nieformalny początek uznaje się dość powszechnie wielką bijatykę podczas meczu Dynama Zagrzeb z Czerwoną Gwiazdą Belgrad w maju 1990. Czyli wszystkiemu winni stadionowi chuligani.

Na fotce bojówkarze z organizacji Serbska Cosplejowa Brygada.

Masakra w Jarosławiu W głośnej sprawie. Jeśli ktoś uważa a priori , że niesławny nożownik „na pewno był weteranem” to powinien oglądać mniej filmów typy „Rambo” czy „Taksówkarz”. Może i był , a może był żołnierzem , ale …bandy i był jednocześnie w trakcie długiego ciągu amfetaminowego. Może był alkoholikiem z białą gorączką, neobanderowskim fanatykiem, ślepym narzędziem rosyjskich służb, może i nawet był opętany przez siły nieczyste. To ustalą śledczy. Na pewno zasłużył , albo na dożywotni pokój bez klamek , albo na dożywotnie więzienie bo nasz KK nie przewiduje KS, a może szkoda. Sobace należy się sobacza śmierć.

Wizyta w Arnhem 30 (albo i więcej) lat temu oglądałem z dziadkiem i kuzynem jeden film i pomyślałem wtedy, że fajnie byłoby zobaczyć miejsce jego akcji „tak na żywo”. Jak będziecie kiedyś w Hollandii, nawet i przejazdem, to warto się tu zatrzymać. Choćby po to żeby poczuć dumę z polskiej historii. Tak, czasem przegrywamy bitwy, ale w końcu to Polska jest, a Tysiącletniej Rzeszy już nie ma.

P. S.

Pozdrowienia dla znajomych spadochroniarzy.

Alerty RCB Skoro w przestrzeni powietrznej operuje nasze lotnictwo to pozwolę chyba sobie uciąć drzemkę zamiast śledzić dalsze komunikaty. Fajne te alerty

😎

Polski program budowy pocisków balistycznych Tak czytam niusy czasem i widzę „Jemeńskie bojówki Huti uderzyli celnie rakietą balistyczną w lotnisko w stolicy Arabii Saudyjskiej”. Huti stworzyli para – państwo z gospodarką opartą o eksport wełny i liści czuwaliczki jadalnej (może nie sprawdzajcie co to XD ) ch protektorem jest nie za bogaty przecież Iran i potrafią przeprowadzać takie operacje. Może pora na polski program budowy pocisków balistycznych? Ta mamy chyba w Polsce fizyków i chemików i techników dość dobrych. Można zresztą skorzystać z wiedzy technicznej pomijając Wielkiego Brata. Są przecież inżyniery dobre w Turcji, Korei Południowej, Francji, Wielkiej poniekąd Brytanii. Można pohandlować Coś za know-how z pewnym państwem , które na uderzeniach dalekiego zasięgu się akurat zna. A nazwy rakiet to już mam Orzeł – 7 i K(łuszyn)-1610

Jazda prawie bez celu Jeżdżenie przez pustkowia północnego Zemplinu to jedna z moich ulubionych rozrywek. A jako, że w poprzednim wcieleniu byłem pilotem Hueya to urzekł mnie też odcinek S19 nowo otwarty

😎

Coś w tej Polsce się jednak buduje na + i to jest klawe.

Aferka Moi koledzy, Rutko i Kołdziejko, założyli zespół Toledo Boys – jeden gra na akordeonie i keyboardzie , drugi na grzebieniu, gitarze i tamburynie. Wesela, chrzciny, pogrzeby, dożynki, odpusty i wszelkie inne eventy. Jak ktoś chce dam na prv numer – niska cena i wysoka jakość (ten z brodą ma w sobie krew starożytnej romskiej arystokracji więc zamiast krwi płynie mu w żyłach śpiew i taniec).

Wojo again XD Jak przywrócą 2 letnią Zetkę i nałogowy gejmer trafi do 3 Samodzielnego Pułku Dronów Dalekiego Zasięgu im. pułkownika Lisowskiego to chyba nie będzie mu tak źle?

😎

Nowe atrakcje przeszedłem (a to moja autorska nazwa

😎

) Perć hrabiego Fredry. Zabawa w dechę, ostatnie takie moje sportowe odkrycie to 1998 i zjazd na drewnianych nartach z Malinowej Góry. Jest kondycyjnie (zmachalem się więcej jak w sobotę po przebiegnięciu 5 km) i adrenalinka też jest. A skala nazywa się Sfinks i góruje nad kanionem potoku Marcinek.

Zamach na Tuska Wielkim szokiem dla mnie była informacja, iż ktoś ośmielił się planować zamach na naszego Najwyższego Przywódcę. Kto to mógł być

🤔

? Możliwe, że to służby rosyjskie lub białoruskie. Donald Tusk od zawsze znany był z doceniania zagrożenia rosyjskiego. To przecież On w sierpniu 2008 poczas słynnego wiecu w Tbilisi powiedział słynne zdanie „dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze Kraje Bałtyckie, a może i mój kraj Polska”. To właśnie on jesienią 2021 roku otwarcie nazwał to co się dzieje na granicy Białorusi z Polską, Litwa i Łotwa „nową odsłoną wojny hybrydowej”. Nasz premier był także najbardziej nieprzejednanym przeciwnikiem budowy bałtyckich gazociągów Rosja – Niemcy. Mógł to być też prawicowy fanatyk. Wrogowie generała de Gaulle stworzyli OAS i próbowali go kilkukrotnie zabić. Być może istnieje jakaś podziemna, fanatyczna banda terrorystów, którzy chcą zabić naszego ukochanego premiera. Na szczęście na czele MSWiA stoi szeryf Kierwinski. Z takim szeryfem wszelkie knowania terrorystów zostaną udaremnione.

Komentarze Nie no poważniej trochę. Jeśli typ planował zbrojne obalenie legalnie wybranej władzy to jest na to paragraf. Cokolwiek myślę o premierze i towarzyszu feldmarszałku (a wiadomo co myślę 😎) i cokolwiek myślę o 🐯 (a myślę dużo lepiej niż o Tusku i Czarzastym) i jakkolwiek (o ile to nie jakaś ustawka) gromadzenie takiej broni do przewrotu jak bomby z czarnego prochu i kusza to cyrk nie poważny zamach stanu to i tak na to jest paragraf w KK. Dokładnie artykuł 128.

Co do afery wokoło Kołodziejczaka to w sumie mi go trochę szkoda. Wszędzie i zawsze, tam gdzie władza i pieniądze tam jest i wciąganie kresek i zdarza się pomiatanie podwładnymi czy łapanie za pośladki sekretarek. Chłopak miał po prostu pecha . Mógł zostać na wsi, robić teraz jesienną orkę, a jakby dla większej koncentracji na traktorze powyciągał jakiś prowincjonalny wzmacniacz to nikt by się o tym nie dowiedział. Chciał jednak do polityki…

No i jeszcze Grzesiu Braun publicznie, razem z politykiem jawnie neo-bismarkowskiej AfD, głoszący potrzebę odbudowy osławionych bałtyckich gazociągów Rosja – Niemcy. Przebił sam siebie w rekonstrukcji historycznej. Co konkretnie rekonstruuje? XVIII wiecznego warchoła-jurgeltnika. Wychodzi mu to świetnie.

Korea Siedzę ostatnio w koreańskich tematach. W końcu „Korea to azjatycka Polska”. Podobno. Dużo w tym racji chyba. Tylko nasze disco-polo jeszcze nie jest tak znane jak K-pop 🙂 Poniżej parę poleceń, gdybyście też byli ciekawi tej „Azjatyckiej Polski”:

„100 dni oszustwa” – na razie poleciał 3 odcinek na Netflixie. Rzecz dzieje się w latach 1930-ych. Organizacja Bojowa vs. zaborca czyli coś co Polak doskonale rozumie 😎

„Wojna w Korei w kolorze” – solidny dokument filmowy.

„Wojna w Korei” – świetna monografia napisana przez Sir Hastingsa. Napisana żwawo bo ww. pracował w życiu nie tylko jako historyk, ale i korespondent m.in wojenny.

„Historia Koreańczyków” – kolejny zeszyt historyczny „Polityki”. Jak zawsze treściwie.

„Gran Torino” – film o Dietroit lat 2000-ych lecz wojna koreańska pojawia się dość wyraźnie w tle.

A co bym poczytał? Coś o udziale Koreańczyków w wojnach wietnamskiej i ukraińskiej. Bardzo ciekawy temat.

Pożar w Nisku Tak sobie pomyślałem, w kontekście tragicznych wydarzeń w Nisku, żeby sprawdzić ilu strażaków poległo ma służbie. Okazuje się , że od 1976 było ich 189. Cześć ich Pamięci.

Kino W kinowej „Lalce” najbardziej zachwycił mnie ten naturszczyk, który zagrał Rzeckiego. Kojarzę ,że zagrał w paru reklamach banku. Handluje też winem. A tu taka świetna rola. Wow.

Po za tym cóż.. Muzyka + Aktorstwo ++ Scenografia + , solidnie rzemiosło, solidna adaptacja. Żeby jednak porywająco to chyba tylko ta scena jak Wokulski ma doła o poranku. Wokulskiego jak zawsze szkoda.

Wycieczka na Herby Naczelny Kapłan Zalmoxisa wygłasza do dackich partyzantów słynne przemówienie „Uczyńmy Dację znów wielką!”.

Czasy wojen narkomańskich ok. 170 n. e. Koloryzowane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *