Ja, Kot z Siekierą
Koszenie angielskiego ogrodu
Korzystając z wigilii offdeja ( który w tym tygodniu wypada po bozemu – w niedzielę ) zrobiłem z chwastami to co powinno się robić z dzyhadystami. Wykosilem chwasty. Zostawiłem jednak ozdobne rośliny.
Read More about Koszenie angielskiego ogrodu
Balony nad Malinową
„Po moje łące chodził .(…) Pieruny, siarczyste , ogniste„. No , ale nawigatorka ładna 😉 http://gospodarkapodkarpacka.pl/news/view/15481/lotnicza-impreza-w-krosnie Z bardziej „praktycznych” spraw: http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/powstanie-lacznica-krosno–rzeszow-ruszyly-konsultacje-76311.html Kluczowa inwestycja , dla zatrzymania depopulacji okolic Krosna. Oczywista byłem za 3 wariantem. Choćby dlatego , że lubię dźwięk pociągu. Na miastach powiatowych stoi Polska: https://chutornik.pl/2015/07/afrykanski-model-rozwoju-oto-lato/ …
Read More about Balony nad Malinową
A cokolwiek się wydarzy….
To Bóg i tak tą cała historią kieruje, więc nie ma się czym przejmować 😉 Na fotce „Anioł zwijający niebo” po Sądzie Ostatecznym – Monaster Cyrylewski w Kijowie, fresk z XII wieku.
Read More about A cokolwiek się wydarzy….
Święta ;)
Spacer wigilijny nad Wisłok. Ciepło jak początkiem kwietnia. W Bajkowym Lesie. Podkarpacie 😉 W głębi Beskidu. Jasiołka w Posadzie Jaśliskiej. …
Read More about Święta ;)
Tupot małych łapek, albo smutny (a może nie smutny) felieton
Był średnim kotem. No taki średnim właśnie. Władek i Misiek były większe, a Czesio mniejszy. Elwis bo miał cały mruczący repertuar. Miał piękną, operową maskę na pyszczku. Biały łeb i czarna maska. Lubił się grzać na kolanach. Mruczał wtedy, chyba, że ruszyło się jego ogon. Wtedy pokazywał zęby, czasem udrapał. Z pasji…
Read More about Tupot małych łapek, albo smutny (a może nie smutny) felieton
W bieszczadzkim lesie
Człowiek z wielkie miasto ganiaj, ganiaj w tajga 😉 Moja dobra przyjaciółka potrzebowała podwózki do Cisnej, gdzie startowała w górskim ultramaratonie. O tam gania – Jasło, Okrąglik te okolice…Ja żeby się nie nudzić wyruszyłem spokojnym krokiem w drugą stronę. Z większych zwierzów po drodze spotkałem dwie łanie, jelenia karpackiego oraz stado ucztujących kruków. Pewnie na…
Read More about W bieszczadzkim lesie
Jesień w pogórzańskim lesie
Nad Wisłokiem Królewska Powyżej – lasy Czarnorzecko- Strzyżowskiego Parku Krajobrazowego Powyżej – pogórzańska chałupa w tle – dolina Wisłoka, Pogórze Jasielskie i Beskid Niski. Poniżej buczyna karpacka. Kryją się tu…
Read More about Jesień w pogórzańskim lesie
29 lat …..
29 lat temu urodziłem się w Ustrzykach Dolnych. 10 kilometrów od granicy ZSRR. Cóż się wtedy działo na świecie? We wrześniu 1986 pierwsze stingery dotarły do afgańskich mudżahedinów – sowiecka interwencja popadła w totalne moczary. W tym samym czasie wojska Chomeiniego, jeśli dobrze pamiętam, prowadziły jakąś większą (choć jak każdą tej wojnie beznadziejnie krwawą) ofensywę…
Read More about 29 lat …..