Wilki wyjo, wrony zawracaja
Dalszy ciąg „delegacyji”. A ta góra w tle, na drugim foto, to Okrąglik nad Kalnica. Tylko od tylu. Od południa. Gdzieś na wschodzie Preszowskiego Kraju. 6. V. 2016 r.
Read More about Wilki wyjo, wrony zawracaja… z dorzecza Wisłoka
Dalszy ciąg „delegacyji”. A ta góra w tle, na drugim foto, to Okrąglik nad Kalnica. Tylko od tylu. Od południa. Gdzieś na wschodzie Preszowskiego Kraju. 6. V. 2016 r.
Read More about Wilki wyjo, wrony zawracaja
W kwietniu. Plus wiatr od Przełęczy i od północy. I deszcze, deszcze. Bałwany się przewalaja jak w Kornwalii czy nad Dzwina. A w Beskidzie i Bieszczadzie biało.
Read More about Zimne ogrodniki
Stanisław Janecki https://www.youtube.com/watch?v=QtFuacPYy8U prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski http://wpolityce.pl/polityka/286754-nasz-wywiad-zurawski-vel-grajewski-gdyby-usa-mialy-rewidowac-swoja-polityke-z-powodu-sporu-o-tk-to-bylyby-dziwnym-panstwem Paweł Lisicki http://www.kresy.pl/publicystyka,wywiady?zobacz/lisicki-dla-kresowpl-polskie-msz-jest-oderwane-od-rzeczywistosci-video P.S. Wczoraj piweczko z kolegą wojakiem. Mogę powiedzieć, że Antoni oceniany pozytywnie 😉 A to pamiątki po dziadku kolegi – pobór 1944. Virtuti i „Za Berlin”. Obecnie Ci żołnierze są traktowani trochę po macoszemu. A to błąd. Bo należy oddzielić żołnierzy…
Read More about Trzy głosy o stosunkach Polska – USA
To Bóg i tak tą cała historią kieruje, więc nie ma się czym przejmować 😉 Na fotce „Anioł zwijający niebo” po Sądzie Ostatecznym – Monaster Cyrylewski w Kijowie, fresk z XII wieku.
Read More about A cokolwiek się wydarzy….
Upamiętnia jego ubicie ten oto mural.
Read More about Kijów też miał swojego smoka
Rude winno być faliste, spiralne jak liści spadanie Lub też w dwa warkocze wiązane Blond to słońce i pszenicy łany Polecam długie Jak dzień sierpniowy Polecam rozpuszczone jak mgiełka poranna nad żniwnymi polami o świcie Do kruczych warkocz długi by spływał Czarnej lawy potokiem Szatnykom zaś skrępować falę…
Read More about Włosy
Spacer wigilijny nad Wisłok. Ciepło jak początkiem kwietnia. W Bajkowym Lesie. Podkarpacie 😉 W głębi Beskidu. Jasiołka w Posadzie Jaśliskiej. …
Read More about Święta ;)
Był średnim kotem. No taki średnim właśnie. Władek i Misiek były większe, a Czesio mniejszy. Elwis bo miał cały mruczący repertuar. Miał piękną, operową maskę na pyszczku. Biały łeb i czarna maska. Lubił się grzać na kolanach. Mruczał wtedy, chyba, że ruszyło się jego ogon. Wtedy pokazywał zęby, czasem udrapał. Z pasji…
Read More about Tupot małych łapek, albo smutny (a może nie smutny) felieton