Przed wyborami cześć 3 i ostatnia

PSL

   Na PSL głosują
członkowie PSL-u 😉 Owszem są skuteczni samorządowcy z tzw PSL-u ( bo z
PSL-em nie ma za wiele wspólnego za to dużo z ZSL-em,  przybudówka
PZPR-u ). więcej jednak jak się zdaje takich, którzy mniej skuteczni są w
zarządzaniu niż w obsadzaniu członkami swoich klanów stanowisk , 
tworzeniu synekur, dla leniwych  bratanków, kuzynów, szwagrów i kumplów z
wojska, ustawianiu przetargów itd. 

   No i przegięli pałę
w listopadzie 2014. Wybory były w dużej części kraju „podkręcone” w
sposób ewidentny. To świadczy jak nędzny jest stan państwa. Państwa w
teorii jak przyznał tajemnie  w 2013 ówczesny szef MSW, niesławny
Sienkiewicz.  

   Jednak twardy elektorat PO, czytelników
GW i „Lisweeka” nawet wzrost poparcia dla PSL-u w Gdyni o kilkaset
procent nie zdziwił . Dla nich to normalne w demokracji, a jak będzie
PiS to będzie Orban, demokratura i wojna z Rosja… pardon linia się
zmieniła,  teraz najedziemy Ukrainę , a później ruszymy na Holandię i
Niemcy…



Swetru

  Partia pana
Swetru,  czyli nieobciachowa PO prawdopodobnie przekroczy  osławiony
próg Wiejskiej. I niewątpliwie chodzi tu  o koalicje  typu „Front
Ludowy” przeciwko PiS-owksiej „demokraturze”. 

   Jak
zauważył bodajże Semka PO może się  mocno przejechać na tym bo Swetru
bierze głównie ten sam elektorat co partia Tuska. I PO będzie tym
słabsza w opozycji. 

  Jednak w sumie może to logiczne. PO
od wielu lat  łączył tylko Tusk i możliwość zerowania na państwie. Tusk
podobnie jak ja wybrał żywot  sezonowego emigranta ( tyle, ze jego sezon
jest dłuższy, ale jednorazowy )  wiec została WŁADZA I JEJ PRZYWILEJE. A
jak władza się skończy to trzeba szukać szalup.  PO, albo będzie partią
władzy, albo nie będzie jej w ogóle. Trzeba jednak szykować szalupy i
starać się dopłynąć do bezpiecznych okrętów. Do Swetru, PSl-u w jakimś 
samorządzie, ba można się ostatecznie  przeprosić  z Leszkiem i
Januszem. 
 
Póki co Swetru jest pokazywany  cały czas w mediach, pompowany  na
różne sposoby. Jednak jego ortodoksyjnie liberalne zaklęcia  działają
już tylko na niewielki odsetek elktoratu. Głównie wyższą klasę  średnia,
bogaczy i młode, aspirujące  wilczki z Warszawskich wieżowców. Chodź
zdecydowanie realniejsza ta jego wizja niż  fantazje Korwina. To jedno 
Swetru przyznaję  pozytywnie.

Lewica i pseudolewica

  
Formuje się jakaś partia „Razem”. Na razie wygląda ciekawie. Ciekawe
czy pójdzie w stronę PPS-Frakcja Rewolucyjna czy Krytyki Politycznej,
skłotersów itp. Jeśli neo – PPS to jestem za.            Rozmawiałem
wczoraj z jej agitatorami. Całkiem przyjemnie. Sporo zbieżnych diagnoz.
Nie wierze w socyalizm tak samo jak w „niewidzialna rynkę rynku” jednak i
socyaliści i wolnorynkowcy są potrzebni w normalnym kraju. 

 
Tylko, żeby nie poszło w stronę „lesbijki, geje, łosie, jelenie”. Bo
polski ploretaryat a fantazje  chłopców w rurkach z „KryPą” pod pachą to
dwie różne rzeczy. Jednak agitatorzy bardziej przypominali normalnych
Polaków. Przynajmniej tutaj pod Królewską Górą wygląda to robociarsko a
nie tęczowo. Jestem robociarz więc  partii robociarskiej kibicuje. Nie
liczę oczywiście na to, że tam 10% będą mieli, ale za 10 lat to możliwe.
Jakby zastąpili grupy Leszka i Janusza, to by było dobrze.

  
Tylko jeszcze jedno pytanie czy to będzie polska Syriza czy „Frakcja
Rewolucyjna”. Bo kolejnych antysystemowcyh przyjaciół Kremla tylko z
lewej strony mi nie trzeba.

 Zjednoczonej Lewicy
nie skomentuje długo. Mnie jako przedstawiciela klasy robotniczej
średnio takowa lewica interesuje 😉 Leszka i Janusza to oczywiście za
poważną lewicę nie uważam. Przynajmniej  dziewczyny jak zwykle u Leszka
najlepsze. 

 Swoją drogą wyobrażam w jakiej konfuzyji  musi
żyć  jakiś stary UB-ek, gdy widzi tych wszystkich tęczowych w jego
fortecy duchowej. Na co ta marichuanina ? Nie lepiej wódki się napić jak
człowiek normalny ?  Przecie takich z marichuanina pałowali  w złotych
czasach. Albo widzę jakiegoś  pułkownika LWP gdy widzi Palikota obok
Leszka –  ostatniego  strażnika pierścienia Stalina. Przecie Palikot to
ten od pedałów. Konfuzyja musi być naprawdę ciężka 😉

Czyli, że co ?

 No tak
PiS. Jarek powinien mi sypnąć za tą propagandę. Choć cudów nie widzę.
Jednakowoż Duda w kampanii był misiem obiecującym „pińcset złotychna
dziecko” a teraz dużo lepiej. Może żeby wygrać potrzeba w Polsce takie
misiowe  kampanie prowadzić. Zgoda, bezpieczeństwo, grill, wódeczka i
pińcset złotych 🙁 W każdym razie wolał bym, żeby rządził Jaro a Antek
był szefem bezpieki :p


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *