Listopadowy Śnieg
Robi się coraz chłodniej…
Bieszczadzkie połoniny już białe. Widać chyba też Beskid Skolski. Czyli północną cześć Wschodnich Bieszczadów.
Jednak w niższych partiach jeszcze jesień. Widok na Góry Dzika z Podzamcza. Na horyzoncie Beskid Niski.
A na Malinowej jeszcze przedzimie.
Bobry poszerzyły działalność na skalę tych z lat 2004 – 2007.
Góry Dzika już białe. Krasna – wieś pomiędzy Krosnem a Lutczą.
Przełęcz Szklarska we mgle.
Przełęcz Szklarska w słońcu. Widok w stronę Zawadki Rymanowskiej. Na pierwszym planie turyści obok kapliczki upamiętniającą miejsce bitwy z Moskwą podczas powstania 1768 – 72.
Kamień – Bieszczad 857m. Najwyższy szczyt powiatu.
Link i zdjęcie tworzą rebus kulturoznawczo – ministrancki.
Elwis na zapiecku
Ostra 687. Kawałek dalej natknąłem się na dwa rysie siedzące na drodze. Ustąpiły leniwie pierwszeństwa przejazdu. Ryś na żywo wygląda groźniej niż w telewizji czy na wiki.
Nie dam rady w terminie dokończyć obiecanej 3 części „Tatarsko – mongolskiej sztuki wojny”. Więc pomyślałem, że coś ładnego umieszczę. Zapowiedziany artykulik napiszę jakoś niedługo. Tymczasem polecam zaglądać na fanpejdża na fejsbuce. Część nowych zdjęć już jest, część będzie niedługo.
Malinowa – Podkarpacie. 29. XI. 2015 r.




