Jesiennie …


Noc

I w czarną noc
migocą gwiazdy złote,
błyszczy biała wstęga,
srebrzy się księżyca tarcza
I w czarną noc
światełka okien widać,
ogień wesoło po polanach biega
I choćby mały blask,
to bliżej do świtu
I choćby małe światełko,
to bliżej do świtu
Gdy czerwona tarcza
różem zabarwi zimne mgły
Pierwsze promienie
w diamenty rosę zamienią

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *