Czarny Baron i Czarny Ataman


 
 
 
 
Oto i Piotr Nikołajewicz baron Wrangel. Od kwietnia do listopada 1920 de facto dowódca „Białych”. Pierwszy zrozumiał , że nie chłopi muszą otrzymać ziemię. Pierwszy  zrozumiał , że czas „jednej Niepodzielnej Rosji od Kalisza po Władywostok” się skończył. Niestety nie rozumieli tego jego poprzednicy – generał Denikin i admirał Kołczak.  W listopadzie 1920 roku Armia Czerwona zdobyła Krym – bastion wojsk generała Wrangla. Lenin wygrał …
 
 
 
 
 
 
 
   A to ataman Nestor Machno. Dowódca Powstańczej Armii Ukrainy – nie mylić z UPA. PAU była partyzancką armia liczącą  100 000 bojowników. Stworzyli „Wolne Terytorium” ze stolicą w Hulajpolu na Zaporożu. Walczyli z armiami „Czerwonych” , „Białych” i „Żółto – Niebieskich”. Ideologicznie łączyli anarchokomunizm z kozackimi tradycjami Zaporoża. Wrangel zaproponował machnowcom sojusz. Oddziały Wrangla latem 1920 opanowały z pomocą chłopskich partyzantów spore obszary na wybrzeżu Morza Czarnego i Azowskiego. Machno i jego ludzie nie zdecydowali się na sojusz z „Białymi”. Co więcej po tym jak Armia Czerwona zawarła rozejm z Polską, wsparli inwazję na Krym. Lenin wykorzystał ich jako mięso armatnie. Po rozbiciu „Białych” na Krymie ACz i Czerezweczajka rozpoczęły pacyfikacje Wolnego Terytorium. 
 
   Machno przedarł się z małym oddziałem do Rumunii. Zmarł w Paryżu. A większość jego partyzantów ?  Po okresie NEP-u ( liberalizacji gospodarczej ) i „ukrainizacji” przyszedł rok 1929. Zaczęły się deportacje „kułaków”. Kułakiem mógł być każdy chłop. Potem Wielki Głód w latach 1932/ 1933. Wróciła pańszczyzna, która teraz zwała się „kołchoz”. Przy czym chłop pańszczyźniany posiadał swoją ziemię i chałupę. A w ZSRR dopiero po 1956 pozwolono chłopom na uprawę działek przyzagrodowych. Chłopów przywiązano do ziemi. „Paszporty wewnętrzne” czyli dowody osobiste zaczęto im wydawać dopiero w latach 70-tych. Poziom życia chłopa z Lubelszczyzny i Zaporoża w latach 10-tych XX wieku niewiele się różnił ,  dwadzieścia lat później dzieliła ich przepaść. 
 
 
 
 
 
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *