Umyka uwadze
W masie różnych spraw, a szczególnie ostatniej „awanturze wokół ustawy o IPN” umyka opinii publicznej bardzo znaczący fakt. Pisałem już o tym, ale dziś poświęcę osobny post. Komisja ds. katastrofy w Smoleńsku jakiś czas temu zaprosiła do współpracy Franka Taylora. Jest to taki dziadeczek, który od ponad 40 lat zajmuje się wyjaśnianiem przyczyn katastrof lotniczych m.in zamachem nad Lockierbie w 1988 r. Przeglądnął materiały nt. Smoleńska i… jego zdaniem wszelkie ślady wskazują na to, że prezydenckiego Tupoloewa rozerwał wybuch. Oczywiście ktoś może z nim polemizować. Tylko czy ma do tego odpowiednie kwalifikacje?
Na fotce – Kraków 18.IV.2010 r.
P.S.
A takie widoczki zimowe dzisiaj uchwyciłem: http://chutornik.blogspot.com/2018/02/zimowe-lanszafty.html
Ładna zima się zrobiła – trzeba korzystać.