Bez III światowej


Media od paru dni straszyły kolejna wojną światową. Szalony Trump miał w Syrii zaatakować Rosjan. Nie mniej szalony Putin miał odpowiedzieć zatopieniem amerykańskich lotniskowców. Jak się okazało nic takiego się nie stało. Władca „Złotej Ordy” wie, że strącić drona czy dozbrajać talibów może. Co innego regularna bitwa z amerykańskim lotnictwem i marynarką. Tego nie może. Trump też nie idiota i nie zacznie wojny światowej z powodu jakiegoś ataku gazowego w dzikim kraju. Ataku gazowego, który do tego został przeprowadzony przez nie wiadomo kogo. Oficjalna wersja – winna jest Bestia z Damaszku. Podobnie jak w zeszłym roku wystawiono przedstawienie pod tytułem „My Wolny Świat pomagamy biednym ludziom i ukaramy tyrana”. Tyran się z tego śmieje bo wie, że to nie czasy, gdy NATO mogły ponad 2 miesiące pacyfikować z powietrza sojusznika Moskowii. Nie ma co się emocjonować. Wojny światowej nie będzie.

Na fotce wyróżniającej – samolot wielozadaniowy Royal Air Force Panavia Tornado z podwieszonym pociskami manewrującymi „Cień Burzy”.

P.S.

Dwie pozytywne historie:

https://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/dwa-miesiace-spal-na-bacznosc-i-plakal-jak-dziecko-wojna-kotow,147,2600

https://radiorpl.fm/nowosci/odnalazl-sie-po-ponad-30-latach-zolnierz-z-ukrainy-zaginal-w-afganistanie-w-1988-roku/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *