303


Podobno końcem lata na ekrany kin wejdą, aż dwa filmy o Dywizjonie 303. Kanwą scenariuszy obu jest słynny reportaż Arkadego Fiedlera. Ano zobaczymy co z tego wyjdzie. Mam nadzieję, że efekty będą przypominać te z „Miasta 44′” a nie z „Bitwy Warszawskiej”. Obawiam sie też, że wsadzenie za stery myśliwców komandosów z „Czasu Honoru” spowoduje, że drugi z filmów o sławnej jednostce będzie przypominał „Peral Harbor”. Z drugiej strony potrzebne są i filmy takie jak „Tora! Tora! Tora!” i takie jak „Peral Harbor”. Amerykanie wiedzą jak podbudowywać morale narodu 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *