Mitów też nie zmienię…
A jutro z kolei rocznica Odsieczy Wiedeńskiej. Mitu o tym, że uratowaliśmy Europę nie zmienię. Może i dobrze, że on dalej funkcjonuje. Wam jednak Czytelnicy moi powiem jak było naprawdę. Turcy pod koniec XVII wieku mieli ostatni zryw ofensywny. Wojsko mieli mocne i nowoczesne, ale kraj zacofany już wtedy. Wiele osób wyobraża sobie, że po upadku Wiednia Turcy ruszyli by na Paryż i Londyn. Nie ruszyli by. A przynajmniej nie za daleko. Na Rzym owszem, ale nie na Londyn.Mogli za to ruszyć na Kraków i Lwów. I dlatego Sobieski interweniował niszcząc armię osmańską. Może miał rację. Mogło być i tak, że Wysoka Porta zatrzymała by się na Karpatach, a zniszczono by rosnące w siłę Imperium Austriackie. Naszego przyszłego rozbiorcę.
Na fotce głównej – powrót wojsk naszych spod Wiednia (z łupami).

Powstańcy węgierscy
Bitwa pod Wiedniem nie była też żadnym „starciem cywilizacji” w sensie dzisiejszym. W armii Kara Mustafy służyło mnóstwo chrześcijan – Serbów, Bułgarów, Wołochów, Greków, Gruzinów, Ormian, Albańczyków, Asyryjczyków etc.. Nikt nie robił problemu z ich wiary. Pora ponurym zwyczajem poboru do janczarów nikogo nie zmuszano do zmiany wiary. Chrześcijanie i Żydzi rządzili się w Imperium własnymi prawami. Byli obywatelami II kategorii, ale żyło im się całkiem dobrze. To było starcie Austrii i Turcji. W inwazji na Austrię brali udział węgierscy powstańcy. Dla Węgrów Austriacy byli gorszym zaborcą niż Turcy.

Janczarzy
Natomiast w 1920 roku i owszem prawdopodobnie uratowaliśmy Europę. Nawet gdyby Leninowi nie udało by się skomunizować Niemiec to jego następca Stalin miałby o wiele lepsze pozycje wyjściowe do inwazji na Zachód. Sobieski być może uratował część Rzeczpospolitej. Szczególnie województwo krakowskie i ruskie. Po Sobieskim spadła na nas III wojna północna. Rosja i Szwecja walczyły o dominację a po kraju grasowali przeróżni konni wojownicy – Finowie, Kozacy, Kałmucy, Baszkirzy. Nie trzeba było Turków i Tatarów by łuny pożarów oświetlały noc…
P.S.
Już dekadę temu prawie połowa żołnierzy austriackiej Kompanii Reprezentacyjnej stanowili muzułmanie. Dziś islam ma techniczne możliwości dotarcia do Paryża i Londynu. Już tam jest.