Notatki z Kresów Dalszych cz. 4


Sytuacja na „Morzu Azorskim” ma dwa główne aspekty. Pierwszy – zewnętrzny.  Chanat Moskiewski dusi  porty ukraińskie w Mariupolu i Bierdiańsku. Ma w tym szereg interesów.  Zmuszenie Ukrainy do uznania aneksji Krymu, choćby pośrednie, poprzez podpisanie umowy regulującej sprawy żeglugi. Osłabienie jej gospodarki przez częściową blokadę morską. Niszczenie ekonomii  południowego-wschodu Ukrainy, a tym samym zniechęcanie tamtejszych mieszkańców do swojego państwa. Czy w końcu zmuszenie Achmetowa do naciskania na rząd w Kijowie w sprawie jakiegoś porozumienia z Rosją. Więcej na ten temat tutaj:https://www.pism.pl/publikacje/biuletyn/nr-114-1687 

Drugi aspekt jest wewnątrzukraiński. Jedni twierdzą, że prezydent specjalnie wywołał ten incydent. A „częściowy” stan wojenny jest tylko „próbą generalną” przed ogłoszeniem go na terenie całej Ukrainy. Jeszcze inni mówią, że „hetman” po prostu ustawił się z moskiewskim carem na „mały incydent„. Może te teorie są prawdziwe, a może to  jednak po prostu kolejny epizod „robienia porządku” na tym akwenie, który Rosjanie uznają już za swoje wody. 

Pobojowisko – wojna domowa w Jugosławii 1991-1995. Na głównym – ukraińska piechota morska podczas patrolu w „strefie ATO”. 

W każdym razie ostatnie wydarzenia to tylko kolejna odsłona dramatu. Tylko jaki jest sens tego przedstawienia? Dla strony ukraińskiej jednym z kluczowych pytań jest dylemat – „co robić dalej wobec okupacji części terytorium?”. Pogodzić się oficjalnie z klęską z roku 2014? Na to żaden ukraiński polityk nie może się zgodzić. W takim razie może odbudować siły i odbić utracone terytoria? Też nie ma takiej możliwości. Udało się to np. Chorwacji, której armia  w serii ofensyw w 1995 zniszczyła „Republikę Serbskiej Krajiny” i walnie przyczyniła się do pokonania wojsk Bośniackich Serbów. Tyle, że Rosja Putina to nie Jugosławia Miloszevicia, a Ukraina Poroszenki to nie Chorwacja Tudjmana. Może kiedyś, za dwadzieścia lat… 

Szkolenie ukraińskich ochotników – wiosna 2014 r.

Nie mniej kraj można reformować mimo „małej wojny” na wschodzie. Izarel budował mocną gospodarkę, a toczył nieustanne, mniejsze i większe wojny z Arabami. Finlandia w latach 1939-1945 obroniła swoją niepodległość (https://chutornik.pl/2016/12/narciarze-przeciw-czogom-finlandia-1939/). Potem Finowie uznali „protektorat” Sowietów, ale… rozwijali edukację, gospodarkę, a nawet armię (gdyby Rosjanom przyszło na myśl znów próbować aneksji). Są różne sposoby na dbanie o swoje państwo i swój naród. Trzeba tylko chcieć…


Herb Ukraińskiej Marynarki Wojennej. Fotki we wpisie – z Wiki.

 


Kijów 28.XI.2018