Zima karpacka (XII-I)
Trochę zimowych krajobrazów z Podkarpacia. Zdjęcia robione (w większości) „kalkultorem”. Nie są więc najlepszej jakości, ale i tak są fajne 🙂 A jakiś wpis „pisany” za parę dni się ukaże. Teraz idę podgrzać sobie piwo.

Turaszówka i okolice.

Kot śpiący. 
Kościół w Turaszówce.

Malinowa i okolice.

Moja biblioteka.

Biel i czerń.

Urwisko Malinowej Góry.

Zarośla nad Wisłokiem. 
– 15

Krakowska – Krosno. 
Gdzieś koło Krosna.

Zachód. 
Sportowa – Turaszówka.

Gdzieś koło Krosna. 
Nad Wisłokiem.

Szczyt Tarnicy. 1346 m.n.p.m. 
Piec. Płonie węgiel ze Śląska i drewno z karpackiej puszczy.

Jaśliska. Rynek. 
„Kurhan szwedzki” – Jaśliska.

Widok na Kamień – Bieszczad ( 857 m.) z Biskupiego Łanu. Beskid Niski.

Widok na gminę Jaśliska z Wierzchgóry (Masyw Jawornika).

Przemyśl z okna pociągu. Wezbrany San.

Przedmieścia Rzeszowa. 
Dworzec w Krośnie.

Pamiątka po najeździe turecko-tatarskim z 1672 r. 
Rzeszów nocą.

Most w Babicy.

Bieszczady , połoniny.

Droga na Tarnicę.

Powyżej granicy lasu. 

I znów w lesie.

Góry Dzika – Czarnorzeki.

Posada Jaśliska – zaśnieżona droga.

Las karpacki.