Inni Bohaterowie – czyli kim są Ukraińcy? cz.1
Dziś pierwsza część długiego wpisu o tym kim są Ukraińcy i skąd się wziął nowoczesny naród ukraiński. Jest to swojego rodzaju autoplagiat ponieważ robię „kopiuj-wklej” z mojej pracy magisterskiej 😉
Kształtowanie się ukraińskiej idei narodowej
Idea narodu, w nowoczesnym rozumieniu tego słowa, zaczęła się kształtować pod wpływem zmiany struktury gospodarki z rolniczej na przemysłową oraz wydarzeń Rewolucji Francuskiej.Wielu badaczy powstanie nacjonalizmów wiąże z reformacją, jeszcze inni z rekonkwistą. Zasadniczo nowoczesny naród jest z definicji grupą ludzi, których łączy wspólna historia, kultura, terytorium i język[1].Są od tej zasady różne wyjątki, np. Żydzi do 1947 r. nie posiadali państwa i żyli w diasporze. Szwajcarzy mówią trzema językami. Irlandczycy mówią na co dzień po angielsku, ale ich poczucie tożsamości narodowej i odrębności od Anglików jest bardzo silne. Proces tworzenia się narodów był dwutorowy. W pierwszym wypadku był to proces wyłaniania się etnicznego narodu z obywateli państwa. Drugi typ procesu tworzenia się narodu był zupełnie odwrotny. Najpierw odnajdywano wspólnotę w języku i kulturze. Wtedy powstawał naród, który dążył do posiadania własnego państwa. Za początek drugiego typu procesu narodowotwórczego uważa się Wiosnę Ludów. We wschodniej części Europy dominował drugi typ procesu narodowotwórczego, gdyż większość ludów mieszkających w tej części świata wchodziła w XIX w. w skład wielonarodowych imperiów, a niektóre w ogóle nigdy nie miały swojej państwowości[1].Ważną rolę w badaniu kultury narodowej, a zwłaszcza narodów słowiańskich odegrały idee oświeceniowego niemieckiego myśliciela Johanna Gottfrieda von Herdera(1744-1803). Krytykował on oświeceniowy absolutyzm. Uważał, że droga do poczucia wspólnoty narodowej wiedzie przez wspólny język w którym zachowana jest tradycja indywidualne cechy narodu. Myśl Herdera była też inspiracją do „wyjścia w lud”i zbierania pieśni, legend, spisywania obyczajów[1].Zatem wielką rolę dla kształtowania się idei narodowych stanowiły studia nad tradycją własnych narodów

„Ukraiński Piemont” – Galicja Wschodnia
Wielką rolę w kształtowaniu się świadomości narodowej miał udział „ukraiński Piemont”. Tak nazywano Galicję Wschodnią, porównując rolę jaką odgrywała do roli Księstwa Piemontu w jednoczeniu Włoch[2].Galicyjscy Ukraińcy wykazywali wysoką świadomość narodową już w 2. poł. XIX w.Wiązało się to z liberalną polityką narodowościową i kulturalną w habsburskiej monarchii. Dzięki niej możliwy był szerszy rozwój instytucji kulturalnych i szkolnictwa ukraińskiego. Ten ruch kulturalny wykuwał się od czasów romantyzmu i Wiosny Ludów zarówno w opozycji do tzw. moskalofilów jak i „rusińskości”. „Rusińskość” zakładała, że Ukraińcy z Galicjisą jakby szczepem narodu polskiego. Powiązana z nim i etnokulturową bliskością i długimi wspólnymi dziejami. Cześć elit galicyjskich Rusinów polonizowała się w 1. poł. XIX w. Pojawiały się projekty wprowadzania alfabetu łacińskiego zamiast cyrylicy czy zmian w ortografii i gramatyce upodabniające język miejscowych Rusinów do polszczyzny. Obie nacje jednak z czasem dzieliło coraz więcej. Po powstaniu styczniowym wśród Polaków coraz silniejsze było przyjmowanie wizji twardego podziału na Polaków i nie-Polaków. Na przełomie XIXi XX stulecia tożsamość „Polak z narodu, Rusin z plemienia” występowała głównie wśród Ukraińców obrządku rzymskokatolickiego. Pomieszanie obu grup w jedną społeczność istniało tylko na niektórych terenach[1]. Jedną z opcji tożsamościowej wśród Ukraińców z Galicji było tzw. Moskalofilstwo. Ta opcja wyewoluowała z„starurusiństwa” i była najbardziej popularna w okresie między Wiosną Ludów alatami 80-tymi XIX stulecia. Moskalofile dążyli do oczyszczenia Cerkwi greckokatolickiej z „łacińskich naleciałości”, a w dalszej perspektywie do zjednoczenia jej z prawosławiem. Przedstawiciele tej opcji stali na twardych pozycjach antypolskich. Rosja była wtedy krajem atrakcyjnym kulturowo oraz krajem bardzo liczącym się w świecie[1].Z czasem jednak ten wybór tożsamościowy stawał się coraz mniej atrakcyjny i tracił na znaczeniu. Przyczyniła się do tego zarówno polityka władz w Wiedniu,jak i polityka caratu zwalczająca brutalnie język ukraiński jak i Kościół greckokatolicki. Zwyciężyła w Galicji opcja „ukrainofilska”. Organizacje ukraińskie prężnie działały tworząc np. sieć spółdzielni. Przed rozwojem ruchów moskalofilskiego i ukrainofilskiego popularny był wśród rusińskich elit„lokalny patriotyzm”. Jego założenia zakładały lojalność wobec Cesarza jak i zgodne życie z Polakami jako współgospodarzami.
„Małorosja” czyli rosyjska część Ukrainy
W pozostającej pod panowaniem rosyjskim części zaborze Ukrainy władza pielęgnowała tożsamość „małorosyjską”[1].„Wielkorusy” z Rosji i „Małorusy” z Ukrainy to regionalne gałęzie jednej nacji.Podobnie jak mieszkańcy Toskanii i Sycylii są regionalnymi wariacjami narodu włoskiego. W tej narracji Ugoda w Perejesławiu była aktem połączenia dwóch rozdzielonych członów narodu rosyjskiego. Natomiast hetman Iwan Mazepa, który próbował zerwać tę więź na początku XVIII w. pełnił rolę swoistego „diabła wcielonego”. Nawet dziś choć hetman Mazepa jest przedstawiony na banknocie 10-hrywnowym,jego nazwisko nadal niekiedy jest używane jako synonim „Judasza”. Jest to efekt długotrwałej pracy propagandowej, najpierw rosyjskiej a później sowieckiej.Symbolem tej „małorosyjskiej”, kreolskiej tożsamości mogą być słowa Nikołaja Gogola, który pisał w jednym z listów „(…) Sam nie wiem czy moja dusza jest chochłacka czy rosyjska (…)”[1]. „Chachoł”to rosyjskie określenie Ukraińca o dość pogardliwej konotacji.
Jednocześnie istniał prąd ukrainofilski. Najbardziej znanym jego przedstawicielem jest oczywiście ukraiński wieszcz narodowy Taras Szewczenko. W wierszu o Piotrze Wielkim pisał:
„(…) O, carze straszliwy! / Za to, coś ty z Kozakami / Zrobił.Bądź przeklęty! / Po wsze czasy bądź przeklęty, / Wrogu nasz zawzięty! (…)”.
W innym wierszu podmiotem lirycznym jest matka hetmana Bohdana Chmielnickiego mówi, że udusiła by go w kołysce, gdyby wiedziała, że podpisze ugodę perejesławską. Nic dziwnego, że w 1847 r. poeta zostaje aresztowany i karnie wcielony do wojsk stacjonujących na południowym Uralu. Spędził na zsyłce dziesięć lat[2].Razem z Szewczenką aresztowano innych członków Bractwa Cyrylo-Metodiańskiego Pantalejmona Kulisza i Mykołę Kostomarowa. Organizacja ta odwoływała się do chrześcijaństwa, demokracji i swoistego „panslawizmu bez cara”. Represje policji politycznej powodowały, że konkurencyjną dla „małorosyjskości”tożsamość ukrywano pod różnymi maskami. Na przykład opera komiczna „Zaporożec za Dunajem” z 1863 r. jest z pozoru zabawną i graniczącą z farsą komedią.Jednak publiczność wiedziała, że w istocie jest wyrazem żalu za utratą kozackich wolności i dumy z militarnych przewag Zaporożców. Były jednak i utwory wprost antyrosyjskie w swej wymowie, choćby sztuka „Bojarynia” Lesi Ukrainki. W dramacie tym, którego akcja rozgrywa się w XVII-wiecznej Moskwie,Rosjanie są ukazani jako azjatyccy barbarzyńcy[1].
Mimo prób całkowitego wyrugowania„ukraińskości” w Imperium Rosyjskim sztuka ta udała się tylko w pewnym zakresie. „Ukraińskość” wybuchła z wielką siłą po rewolucji lutowej, która obaliła system carski w 1917 r. Wydarzenia tzw. rewolucji ukraińskiej rozpaliły z wielką siłą ukraińską świadomość narodową.

Rusini czy Ukraińcy? Zakarpacie i Bukowina
Dla zrozumienia idei narodowej współczesnej Ukrainy należy przedstawić jej rozwój w poszczególnych regionach,a mianowicie na Zakarpaciu, wschodniej Słowacji i na Bukowinie Północnej.
Na Zakarpaciu silna jest tożsamość„Rusińska”, a podczas referendum w sprawie niepodległości Ukrainy, aż 78%mieszkańców tego wieloetnicznego regionu deklarowało pragnienie autonomii. W czasie panowania węgierskiego nastąpiła pewna madziaryzacja części elit. Na południe od Karpat istnieją Kościoły greckokatolickie: słowacki i rusiński odrębne od ukraińskiego. Wielu grekokatolików i prawosławnych ze wschodniej Słowacji deklaruje się jako Słowacy. Z drugiej strony to właśnie na Zakarpaciu istniała na przedwiośniu 1939 r. efemeryczna Karpato-Ukraina. Ukraińscy nacjonaliści stanowili ważną cześć tej struktury[1].Jest to ważny to komponent ukraińskiej świadomości narodowej np. w Donbasie jeden z ochotniczych batalionów nosi nazwę „Karpacka Sicz”.W północnej Bukowinie będącej od czasów tzw. wiosny ludów Księstwem Koronnym toczyła się walka żywiołów narodowych ukraińskiego i rumuńskiego. Uniwersytet w Czerniowcach był jednym z centrów ukraińskiego odrodzenia narodowego. W okresie międzywojennym, kiedy północna Bukowina wchodziła w skład tzw. Wielkiej Rumunii Ukraińców poddawano presji asymilacyjnej. Także po 1991 r. istnieją na tym terenie tarcia etniczne[1].
Pisarze, poeci, historycy i etnografowie
Podstawą odrodzenia nowoczesnej świadomości narodowej Ukraińców było stworzenie języka literackiego. Język ukraiński jest językiem wschodniosłowiańskim. Dzieli się na trzy dialekty. Północny dialekt obejmuje Polesie i Ukrainę północno-wschodnią. Południowo-zachodnim mówią Ukraińcy z Galicji, Zakarpacia, Podola i Bukowiny.Największy, jeśli chodzi o obszar jak i liczbę mówiących nim osób jest dialekt południowo-wschodni. Był on też podstawą do tworzenia języka literackiego. Za pierwszą książkę w nowoczesnym języku ukraińskim uważana jest „Endeida” Iwana Kotlarewskiego. Jestto żartobliwa trawersacja dzieła Wergiliusza. „Eneida”. Została ona wydana w 1798 r.
Ogromną rolę w ukraińskiej narodowej mitologii odgrywa najważniejszy narodowy poeta Taras Szewczenko. Za drugie „językotwórcze” dzieło uważa się „Kobzara” – poemat Tarasa Szewczenki.Jak w przypadku Kotlarewskiego dzieło było oparte o język jakim mówiono w okolicach Połtawy[1].Szewczenko uważany jest za wieszcza narodowego, choć pisał zarówno w języku ukraińskim jak i rosyjskim jest uważany za symbol oporu przeciwko rusyfikacji.Surowe represje jakie spotkały go za jego działalność zyskały mu ogromny szacunek rodaków. Jego pogrzeb stał się patriotyczną demonstracją, a później jego imię nosiły różne ukraińskie instytucje. Dni 9-10 marca, rocznica urodzin poety, jest są swoistym świętem kultury ukraińskiej tak w kraju jak i wśród diaspory.
W zachodniej części dzisiejszej Ukrainy, pod panowaniem Habsburgów, wielką rolę w kształtowaniu kultury ukraińskiej odegrała Ruska Trójca. Pod tym zbiorowym pseudonimem kryli się Jaki w Holowacki, ks. Markijan Szaszkewycz i Iwan Wahyłewycz twórcy almanachu literackiego „Rusałka Dniestrowa” wydanego w roku 1836[2].
Rozwój i literatury ukraińskiej był utrudniony. W 1863 r. szef rosyjskiego MSW Piotr Wałujew wydał tzw. cyrkularz wałujewski. Rozporządzenie to znacznie ograniczało możliwości wydawania tekstów w języku ukraińskim. W rozporządzeniu pojawiło się sławetne zdanie „języka małorosyjskiego nie było, nie ma i być nie może”. Trzynaście lat później tzw. ukaz emski ogranicza druk w języku ukraińskim praktycznie do zera. Jednak nie oznaczało to zupełnego regresu kulturowego. Na przełomie wieków XIX i XX tworzyli dzieła literackie m.in.Mychajło Kociubiński, Mychajło Drachomanow czy Lesia Ukrainka (wł. Łarysa Kosacz-Kwitka). Pochodzili oni wszyscy z terenów Imperium Rosyjskiego. Kociubiński z wschodniej części Podola, Drachomanow z Lewobrzeża, a Lesia Ukrainka zWołynia. Literaci ukraińscy z obu imperiów utrzymywali ze sobą ożywione kontakty literacko-towarzyskie[3].

Literatura ukraińska może się swobodnie rozwijać tylko na terenach Austro-Węgier. Na mocy ustawy o wolnościach obywatelskich z 1867 r. zagwarantowano wszystkim grupom narodowościowym prawo do autonomii kulturalnej. Pod panowaniem cesarza Franciszka Józefa tworzyli tacy literaci jak Bohdan Łepky czy Wasyl Stefanykczy Olha Kobylańska. Szczególną postacią dla rozwoju literatury i świadomości narodowej był poeta, eseista, etnograf, publicysta, dramaturg i pisarz Iwan Franko. W c.k. monarchii ukraińskie życie kulturalne rozwijało się bez większych ograniczeń. Na uniwersytetach w galicyjskim Lwowie i bukowińskich Czerniowcach istniały katedry języka i literatury ukraińskiej. Ważną rolę odgrywało też towarzystwo kulturalne „Ruska Besida” założone w Czerniowcach w1869 r.[4],Towarzystwo im. Tarasa Szewczenki założone we Lwowie w 1893 r. czy towarzystwo oświatowe „Proswita” założone także we Lwowie w 1868 r.
W ZSRR po okresie tzw. ukrainizacji nastąpił nawrót do rusyfikacji. Pisarzy, poetów i innych artystów piszących po ukraińsku masowo mordowano podczas stalinowskich czystek stąd literackie pokolenie lat 20-tych XX w. nazwano „rozstrzelanym odrodzeniem”. Także w okresie powojennym język i literatura ukraińska był zwalczane na różne sposoby.Język ukraiński nie był obowiązkowy w szkołach. Kulturę ukraińską przedstawiano jako prowincjonalny folklor. Prześladowano literatów. Co charakterystyczne karano nawet używanie liter (jako „burżuazyjno-nacjonalistycznych), które są używane w alfabecie ukraińskim a nie istnieją w rosyjskim. W wyniku tych wszystkich czynników powszechna na Ukrainie po 1991 r. jest dwujęzyczność, a także używanie tzw „surżyka” czyli swego rodzaju języka kreolskiego będącego mieszaniną rosyjskiego i ukraińskiego w różnych proporcjach[5].Dopiero u progu niepodległości poluzowano restrykcje. Do dziś kwestie językowe mają na Ukrainie kluczowe znaczenie czego symbolem mogą być losy „ustawy językowej” z 2010 r. Jej zniesienie po rewolucji w 2014 r. było jednym z zapalników zamieszek na południu i wschodzie kraju, które przekształciły się w wojnę.
Obok literatów i artystów ogromną rolę w uzyskaniu przez Ukraińców samoświadomości odegrali historycy i publicyści. Niekwestionowanym królem ukraińskiej historiografii jest Michajło Hruszewski. Był ukraińskim działaczem politycznym i społecznym, prezydentem Ukraińskiej Centralnej Rady i Ukraińskiej Republiki Ludowej. Nade wszystko jednak był Hruszewski historykiem i historiozofem. W 1894 r. został szefem Katedry Historii Europy Wschodniej na Uniwersytecie Lwowskim. Katedra specjalizowała się w historii Ukrainy. Opus Magnum Hruszewskiego to 10-tomowa„Historia Ukrainy-Rusi”. W tej pracy-monumencie Hruszewski przedstawia dzieje ziem Ukrainy od czasów starożytności.

Hruszewski w swoich koncepcjach uznawał, że kultura ukraińska jest pierwotną w stosunku do rosyjskiej. W tej wizji Rosja była azjatycką „Moskwą” a Ukraina –„Ukrainą-Rusią”, krainą europejską[6].Był to wizja w kontrze do dominującej w Rosji tezie, że Rosja jest dziedziczką Rusi Kijowskiej, a Kijów jest „matką grodów rosyjskich”. Na powstanie tej koncepcji obok przemyśleń samego Hruszewskiego, wpływ miały poglądy Mykoły Kostomarowa, członka Bractwa Cyrylo-Metodianskiego[7].Wyrazem uznania dziedzictwa Rusi Kijowskiej za swoje jest np. ustanowienie Tryzuba godłem kraju[8].Rolę Polski natomiast w dziejach Ukrainy widział nieodmiennie negatywnie. Także w praktyce współczesnej mu polityki był przeciwny współpracy z Polakami. Hruszewski w swojej wizji historii widział naród ukraiński jako trwającą przez kolejne stulecia wspólnotę językowo-kulturową[9].
[1] http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Pisma_Humanistyczne/Pisma_Humanistyczne-r2001-t3/Pisma_Humanistyczne-r2001-t3-s5-25/Pisma_Humanistyczne-r2001-t3-s5-25.pdf [dostęp: 15.03.2017].
[2] J. Hrycak, dz. cyt., s. 116-117.
[3] І. Франко, Южноруський театр XVII–XVIII віку, [w:] Зібрання творів у п’ятдесяти томах, t. 29, Київ 1986, s. 309-310.
[4] M. Pollack, Po Galicji. O chasydach. Hucułach, Polakach i Rusinach,. Imaginacyjna podróż po Galicji Wschodniej i Bukowinie. Egzystencjalna wyprawa w świat, którego nie ma, tłum. A. Kopacki, Wołowiec 2007, s. 139, 228-229.
[5] A. Wilson, Ukraińcy, dz. cyt., s. 233.
[6] Tamże, s. 110-111.
[7] http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/Kostomarow-Mykola;3926269.html [dostęp: 15.03.2017].
[8] http://www.new.org.pl/1481-rusi-starczy-dla-wszystkich
[dostęp: 15.03.2017]
.
[9] http://www.istpravda.com.ua/articles/2012/03/6/75775/
[dostęp: 15.03.2017]
.
[1] Tamże, s. 116-118.
[1] Tamże, s. 112-116.
[1] Tamże, s. 94-98.
[1] A. Wilson, Ukraińcy, dz. cyt., s. 89.
[2] Tamże, 92-93.
[1] Tamże, s. 72-86.
[1] Tamże, s. 107-108.
[1] A. Wilson, Ukraińcy, tłum. M. Urbański, 2005, s. 101-104.
[1] Tamże, s. 103-104.
[2] J. Hrycak, Prorok we własnym kraju. Iwan Franko i jego Ukraina (1856-1886), Warszawa 2010, s. 26.
[1] Por.: J. Chlebowczyk, O prawie do bytu małych i młodych narodów. Kwestia narodowa i procesy narodotwórcze we wschodniej Europie środkowej i dobie kapitalizmu (od schyłku XVIII do początków XX w.), Warszawa 1983, s. 15, 17-18.
[1] Я. Грицак, Страсті за націоналізмом. Стара історія на новий лад, Київ 2011, s. 279-284.