Przyjechała piękna bryczka…
Mojej Matce śnił się ostatnio jej ojciec. Przyjechał piękną bryczką, pięknie ubrany, piękne konie. Na drugi dzień zmarła babcia. Zawsze zastanawiały mnie takie fenomeny. Duchy? Podświadomość? Intuicja? W każdym razie babcię jeszcze pewnie spotkam bo i wszyscy trafimy w zaświaty. Mam nadzieję, że przyjedzie po mnie dziadek pięknie ubrany, bryczką zaprzężoną w piękne konie.
Na fotce – Babcia Helena opowiada mi „Ballady i romanse Mickiewicza”. To też fenomen. Babcia skończyła edukację bardzo szybko – wybuchła wojna. A mimo to umiała recytować Mickiewicza pięknie i bezbłędnie.