Okładka


Patrzę na okładkę „Gazety Polskiej”. „PiS nokautuje! 500+ na każde dziecko. 13 emerytura. Niższe podatki. Młodzi nie płacą PIT-u”. Ech… a wolał bym, żeby było coś w stylu „PiS nokatuje Izrael, Rosję i Niemcy!”. Niestety takiej okładki nie będzie długo. A co do „rozdawnictwa”… Co prawda nudzi mnie wojowanie z 500+ pod hasłem „to i tak nasze podatki”. Większość argumentów „przeciw” to powtarzanie korwnistycznej demagogii. Nie mniej… PiS hoduje masy pasywne i bezideowe. Jeśli, teoretycznie, przyjadą rosyjskie czołgi, a Putin ogłosi program 1000 + to elektorat „500+” z radością przyjmie tą ofertę. A jak nakaże deptać portrety Żołnierzy Wyklętych to będą deptać. Taka jest smutna prawda. Obywatela nie da się utworzyć za pomocą benefitów, rent i dopłat. No nie da się. Nigdy i nigdzie tego nie dokonano. Obywatelem można się stać przez wolność i wiarę w Idee. 500+ to nie jest idea, ani tym bardziej wolność. Dobro dzieci to jest tylko (i aż) biologia. Chroniąc i dbając o dzieci swoje, lub swoich krewnych, chronimy swoją genetyczną nieśmiertelność. Tą podstawową, biologiczną nieśmiertelność. Spróbujcie zrobić krzywdę małym rysiątkom – poznacie pazury rysicy. Spróbujcie skrzywdzić pisklęta sroki – poznacie co to dziób sroki. A człowiek to zwierzę, lecz równocześnie coś więcej niż zwierzę. Człowiek wytwarza idee. Potrafi za nie zabijać i ginąć. Żadne zwierze tego nie potrafi. Podobny paradoks możemy zobaczyć, gdy przyjrzymy się wolności. 500+ dało pewną wolność ekonomiczną setkom tysięcy polskich rodzin. To jest dobre, bo niezależność finansowa to podstawowa wolność. Wolność, ale … tylko ograniczona. Prawdziwa wolność to coś więcej. To posiadanie i jednocześnie umiejętność utraty. Czy Praga brzmi dumnie? No nie. Co prawda wszystko się tam ładnie zachowało, ale to tylko stolica Czechów. Trochę starych kamieni, parę starych ksiąg. A Warszawa tak, Warszawa brzmi dumnie.

Na fotce 1 – Orzeł. Na fotce 2 – Naczelny przebrany za typowego wyborcę PiS, wiosna 2016 r.

P.S.

Apropo przekopu…

Z: „Nowoczesny Maoizm”.

3 thoughts on “Okładka”

  1. Pis jest zdecydowanie lepszy od PO bo tamci to nic nie dawali. Wierze ze PIS wygra wybory, albo PSL lub Korwin.

    1. No to wiadomo, że PiS lepszy od PO. „Dawanie” samo w sobie nie ejst złe. Wiele osób dopiero od czasu 500+ poczuło, że Polska to Ich Państwo. Dużo jednak i takich, których po prostu PiS „kupił” tym 500+. Gdyby PO dało w 2014 700+ to zagłosowali by na PO. Takie osoby (a sporo takich ) przeważnie odczuwają jakieś tam drgnienia serca, gdy Stoch i Kubacki zajmują miejsca na podium, czy gdy 1 sierpnia wyją syreny. Drgnienia i nic więcej. Wartości materialne zawsze wygrają u nich nad ideami. Owszem serce drgnie, ale znacznie bardziej drga żołądek, gdy w powietrzu unosi się zapach karkówki z grilla i piwa 😉 To oczywiście moje subiektywne wrażenia nie podparte jakimiś socjologicznymi badaniami 😉

      1. Po za tym – trzeba a) starać się dawać wędkę, a nie tylko rybę b) jest taka biblijna opowieść o 7 latach tłustych i 7 chudych. Warto ją sobie przeczytać. c) pomysły na powiększanie przestrzeni wolności w polityce zagranicznej powoli się PiS-owi wyczerpują i żadne benefity dla „Suwerena” tego nie zmienią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *