Przedwiośnie pod Karpatami cz.2 Na wzgórzach Babicy.

W Lesie Babickim. Lasy te nie są duże, ale dość naturalne. Rozłożone na niewysokich (jakieś 150 m. wysokości względnej) wzgórzach. To jakby Beskidy w miniaturze.

Porost – znaczy czyste powietrze, 
Buki i jodły. Malutkie Karpaty.

Pierwsze kwiaty. Pojawiają się też lepiężniki i przebiśniegi.
A tak było na Pogórzu jeszcze w styczniu: https://chutornik.pl/2019/01/pogorze-w-styczniu/

Babica – na wzgórzach. Widok w stronę Czudca. Tędy zwykle jadę w dół z książkami od Piotrka R. To znaczy w suchy i niezimowy czas.

Babica – nad Wisłokiem. Trzeba będzie kiedyś kajakiem, albo pontonem popływać. Lubię Babicę, znam ją, tak bliżej, od ponad 10 lat. To jedna z moich ulubionych wiosek na Podkarpaciu.

