Cergowa
Wczoraj udało mi się wejść na Cergową. Planowałem tą wycieczkę od czasów gimnazjum (sic!). W końcu się udało. Mimo wichury i pokropującego deszczu. Mały „przewodnik” przed wami. Jeśli chodzi o mapy – moja mapa Beskidu Niskiego jest w kawałkach. Używałem więc mapy elektronicznej – https://mapa-turystyczna.pl/route?q=49.5545860,21.6829940;49.5305440,21.7177820

Mural, w Cergowej (wieś – przedmieście Dukli). Inspirowany cóż… Psylocybina zawsze pomagała artystom 😉

Wypatrywanie niedźwiedzia 😉 
Środkowy odcinek jest mocno stromy. Potem już po grani góry.

Widok z 22 wieży widokowej zbudowanej na szczycie wynagradza zmęczenie.

Widać było Bieszczady, Góry Słonne, Pogórze, Beskid Niski i Sadecki, Cergov i Wyhorlat na Słowacji. A nawet, przy lepszej widoczności niż wczoraj można zobaczyć jeszcze więcej – Tatry i Gorce.

Po drodze można spotkać pamiątki po lokalnych derwiszach 😉 

Fajna, krótka wycieczka. Sportowy spacer, który można zakończyć w dukielskim browarze. Polecam gorąco.


