Nad Jeziorką
Niedaleko jej ujścia do Wisły leży Konstancin – Jeziorna. Krynica to nie jest, ani nawet Łomża, ale jest tu całkiem ładnie.

Cyraneczka (chyba?), były też kurki wodne i oczywiście klasyczne kaczki krzyżówki.

Spejson tu był 😉

Bagna, bardzo lubię taki podmokły krajobraz.

Wiejski, ćwierćdziki. 

Dzięcioł. Za drzewem. Serio

Tężnie i wille. Uzdrowiskowa zabudowa. 

I znów dzikość – kraina bobrów i wodnego ptactwa.

I na koniec mała reklama. Miła obsługa, przystępna cena.
P.S.
Na razie nie piszę zbyt dużo, ale pomniejsze wpisy pojawiają się na fejsbukowej filii – https://www.facebook.com/Chutornik-z-dorzecza-Wis%C5%82oka-733039423393752/ O dżumie, o ofensywie w Idlibie, o dawnych śniegach, o wyprawie na Baturę i o wielu innych ważnych sprawach.

