Spacery po Stolycy

Wyobrażając sobie Noc Listopadową – majowe popołudnie.

Mural autorstwa Spejsona.

Matka Boska i pies. 
W tym miejscu jakoś przypomniał mi się szkic Kossaka przedstawiający Insurekcję z IV 1794 oraz ponury wiersz Gajcego z VIII 1944.

„Nasza Polsko mała” jak śpiewa Lao Che.

A tu mieszka Dudajew. Wczoraj podobno.szturmowali jego zamek majdanowcy pod wodzą Tanajerninio. Nieudanie boć i nie spalony był.

Nad Wisłą.

