O Rewolucji


To tak w kontekście w kontekście wczorajszego wpisu.Jeśli lubicie historię i lubicie małe objętościowa, napisane lekkim piórem i jednocześnie wartościowe książki to mam propozycję. „Rozważania o wojnie domowej” Pawła Jasienicy alias Leona Lecha Beynara. To książka o rewolucji we Francji i chłopskiej kontrrewolucji, która wybuchła w zachodniej części tego kraju. Wiosną 1793 mieszkańcy tego regionu gremialnie odmówili stawienia się do poboru. Nie chcieli walczyć za Francję bez Króla, Francję bez prawdziwego (a przynajmniej ich zdaniem) Kościoła. Chwycili za broń by obalić rewolucyjny reżym.  Powstania, rojalistyczno-katolickie jak i antycentralistyczne, wybuchały w całym kraju, ale w Wandei i sąsiednich departamentach opór był najbardziej masowy.   Mimo licznych sukcesów ulegli przewadze  wojsk jakobińskich zimą 1793/1794.  Po rozbiciu ich Wielkiej Armii Katolickiej i Królewskiej rozpoczęła się pacyfikacja. Oddziały karne zostały kryptonimowane jako „Kolumny Piekielne„. Nie przypadkowo. W rewolucyjnym parlamencie przegłosowano (sic!) totalne zniszczenie tego gniazda kontrrewolucji i eksterminację jego mieszkańców. Dopiero zamach stanu, który obalił reżim jakobinów przerwał ludobójstwo.  Brutalna, zajadła  i krwawa wojna domowa naznaczyła Francję na trwałe. Co ważne – Jasienica nie był apologetą kontrrewolucyjnych powstańców. Nie przedstawia tej historii jako walkę Światła i Ciemności, Armii Boga z Armią Lucyfera. Była to bowiem walka ludzi z ludźmi. Francuzów z Francuzami. Co więcej francuskich patriotów z francuskimi patriotami.  Ani powstańcy nie byli aniołami, ani armia rewolucyjna nie składała się z demonów. Autor  starał się być obiektywny, widzieć rację obu strzelających do siebie francuskich wojsk.  Choć nie szuka też „prawdy która leży pośrodku” na siłę. Bo i prawda nigdy nie leży idealnie pośrodku.

Lecz to książka nie tylko o tym. To esej o rewolucjach i wojnach domowych w ogóle. Wojny wandejskie są tylko przykładem, modelem, kanwą rozważań.  Sam znał ten temat, aż nadto dobrze. Jako dzieciak był świadkiem rewolucji i wojny domowej w Imperium Rosyjskim. Jako dorosły – adiutantem majora „Łupaszki”. 

Na obrazku – bitwa powstańców z Wandei z wojskami rządowymi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *