Zamiast pisać


Ostatnio dzieje się naprawdę wiele. Wojna azersko-ormiańska skończyła się równie gwałtownie jak rozpoczeła. W sposób całkowicie zaskakujący i jednocześnie od początku zupełnie oczywisty. USA pogrążone jest w największym wewnętrznym kryzysie od czasów wojny wietnamskiej i kontruklturowej rewolty. W Polsce dzieją się jakieś dziwaczne, groteskowe wydarzenia. Bułhakow z Witkacym pospołu by tego nie wymyślili. Na Białorusi nadal trwa rewolucyjny zamęt. W Zachodniej Europie, po nieco ponad dwóch latach spokoju, wróciło widmo dżyhadystycznego terroryzmu. No i wszędzie grasuje wuhanka. Choroba przez jednych bagatelizowana, przez innych demonizowana, wszystkim jednak tak samo wywracająca życie do góry nogami.

Teoretycznie – jest wiele tematów do pisania. Praktycznie – jakoś mnie to ostatnio nuży. Jest tyle innych ciekawych zajęć. O na przykład struganie drewna. To jest nie mniej ciekawe niż wielka polityka.To swego rodzaju muzyka wygrywana piłą i siekierą i dłutem. Odstresowuje. W przeciwieństwie do czytania/słuchania/oglądania informacji „z Kraju i ze Świata”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *