Dystans
Miałem napisać dłuższy tekst, O „Narodowej Kwarantannie nr.2 „. O tzw. „zdalnym” nauczaniu. O amantadynie i szczepionkach. O zamknięciu wyciagów i hoteli. O bezgotówkowym pieniądzu, kontroli społeczeństwa, chaosie i wojnie. Łapie jednak dystans społeczny do tego wszystkiego. Tak naprawdę nie wiem nic. Poza suchymi liczbami takimi jak ta „wzrost śmiertelności na terenie powiatu krośnieńskiego w listopadzie 2020 roku sięgnął 105%”. A dlaczego tak Kostucha kosi? Czy za mało się staraliśmy w walce z covidem? Może jednak nie, a wręcz staraliśmy się za bardzo? Czy rząd sobie nie radzi? Może jednak radzi i postepuje właściwie? Może nie można było zrobić nic więcej by zapobiec temu żniwu śmierci? Czy nasz rząd jest suwerenny? Czy też chodzi na pasku światowej finansjery? NIE WIEM.
Skoro zaś nie wiem to lepiej poczytać, popisać. Porysować, pośpiewać, posłuchać, pooglądać. Wczoraj oglądałem dobry film rosyjski pt. „Aga”. To lepsza rzecz, oglądnąć dobry film, niż ciągłe rozmyślanie o małym wirusie. Lepiej pójść do lasu. Lepiej wypić wódkę. Lepiej iść pogadać z Bogiem. Bóg się rodzi! Więc życzę Wam Wesołych Świąt Bożego Narodzenia tudzież Zwycięskiego Słońca. Lepszego 2021 roku i końca pandemii wuhanki. Oraz tego by w zimie było trochę więcej zimy. Białe półtora miesiąca (czy dwa i pół) nie jest złe. Wyciągi zamknięte, ale są jeszcze narty biegowe!
Na fotce: Sroka, wiatr i jesion. Nie przemują się i dobrze się bawią 🙂
P.S.
Pomysł na Sylwestra z zachowaniem zasad Narodowej Kwarantanny Totalnej 😉
