Com słyszał, co mi mawiali
Mamy 2021. Pamiętam jak kilkanaście lat wcześniej mawiali uczeni ludzie „teraz na polu walki liczyć się będzie tylko mała armia zawodowa „. Mamy początek 2021. Dwa miesiące temu skończyła się wojna Azerbejdżanu z Armenią. Armie obu tych krajów były wojskami z poboru. Obie, i wygrana i przegrana, sprawdziły się świetnie.
Pamiętam jak wmawiano mi, że przemysł za kilkanaście lat będzie domeną krajów Azji i Afryki. Nowoczesne państwa będą opierać swą ekonomię na handlu i usługach. Dziś dziękuję Bogu za możliwośc pracy w fabryce.
Mawiano kilkanaście lat temu, że „kapitał nie ma narodowości”. Dziś słowo „chiński kapitał” wywołuje skrajne emocje w USA.
Ech, kilkanaście lat temu wydawało się, że będzie już nudno. Co za bzdura! Patrząc choćby na 6 lat przez które prowadzę tą stronkę. Takie oto nudne wydarzenia w tym czasie się wydarzyły. Wojna domowa i rosyjski najazd na Ukrainę. Rewolucja na Białorusi. Wojna między Azerbejdżanem a Armenią. Secesyjna rewolta w Hiszpanii. Fala migrantów i terrorystyczna kampania dżyhadystów w Europie Zachodniej. Krwawe rewolty uliczne we Francji i USA. Reottomanizacja i krwawo stłumiona próba zamachu stanu w Turcji. W końcu pandemia wywracająca do góry nogami życie publiczne i prywatne na całym świecie. Już nie wspomnę o różnych Syriach czy innych Republikach Środowoafrykańskich. Wspomniałem tylko o bogatym Zachodzie z przyległościami. Może szkoda, że ci Wielcy Eksperci się mylili. Może szkoda, że nie mieli racji z tą nudą. Jednak nuda była by chyba lepsza.