Polski miesiąc


Jako, że listopad to „polski miesiąc” – trochę polskiej poezji i malarstwa jako komentarz do wydarzeń i minionych i dzisiejszych. Do walk z roku 1794 i 2022. Historia to nie linia wykreślona równo, to barwny i wzorzysty kobierzec jakim Sarmata zdobił ściany swej jurty. To pieśń, a ona „ujdzie cało”.

Słychać tysiące coraz głośniejszych hałasów,

Takt marszu, wojna, atak, szturm, słychać wystrzały,

Jęk dzieci, płacze matek. – Tak mistrz doskonały

Wydał okropność szturmu, że wieśniaczki drżały,

Przypominając sobie ze łzami boleści

R z e ź P r a g i, którą znały z pieśni i z powieści,

Rade, że mistrz na koniec strunami wszystkiemi

Zagrzmiał, i głosy zdusił, jakby wbił do ziemi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *